Yahoo posadziło Chińczyka za kratki!

10-02-2006, 15:38

W obliczu ostatnich skandali związanych z cenzurą tzw. chińskiego internetu, pojawia się nowy zarzut wobec amerykańskiego koncernu robiącego interesy kosztem wolności słowa. Yahoo zostało oskarżone o dostarczenie władzom w Pekinie informacji, która posłużyła do aresztowania - za sprawą portalu - drugiego już Chińczyka piszącego w sieci.

Organizacja Reporterzy Bez Granic oskarża Yahoo o ujawnienie informacji na temat Li Zhi, na podstawie których został on uwięziony na 8 lat. Li w 2003 roku odważył się skrytykować w sieci korupcję w Chinach. Ubiegłego roku Yahoo zostało oskarżone w podobnej sprawie. Wtedy jednak, poszkodowanym był reporter Shi Tao, o którym także piszemy dziś na łamach DI.

W obliczu całej sytuacji Reporterzy Bez Granic wezwali Yahoo do ujawnienia wszystkich nazwisk przekazanych rządowi chińskiemu przez portal. Paradoksalnie, ma się to przyczynić do ochrony piszących w sieci Chińczyków, których poglądy nie zawsze są zgodne z wizją Pekinu.

Yahoo broni się twierdząc, że działa zgodnie z lokalnym prawem i nie dostarcza chińskim władzom żadnych dodatkowych informacji ponad te, wymagane przez prawo. Rzecznik portalu powiedział, że Chiński rząd nie musi informować dostawców usług internetowych, dlaczego potrzebuje żądanych informacji i z reguły właśnie tak jest.

Organizacja Reporterów Bez Granic jest zszokowana postawą Yahoo, które nie chce wiedzieć do czego posłużą ujawniane Chinom dane. Dodatkowo, organizacja zaniepokojona jest świadomością portalu doskonale wiedzącego, że nie wsadza za kratki brutalnych kryminalistów, ale działaczy politycznych i dziennikarzy przeciwnych reżimowi.

Następny artykuł » zamknij

Roaming bez opłat?

Źródło: BBC
Tematy pokrewne:  

tag Shi Taotag Li Zhi
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Październik 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031