Upraktycznianie kierunków studiów sposobem na pracownika idealnego?

Wiktor Doktór 17-05-2017, 09:24

Siłą dobrze prosperującego biznesu są ludzie. Z tego względu dostęp do odpowiednio wykwalifikowanych kadr jest kluczowy dla inwestorów stojących przed wyborem destynacji biznesowej.  Coraz więcej firm korzysta z możliwości wykształcenia sobie pracowników, nawiązując współpracę z lokalnymi uczelniami.

Praca czeka

Według ekspertów Fundacji Pro Progressio ostatnia dekada pokazuje otwartość szkół wyższych na poszerzanie oferty dydaktycznej i dostosowywanie jej do wymogów nakładanych przez świat biznesu. Jedną z branż, która najsilniej wpływa na zmiany w polskich uczelniach jest sektor outsourcingu i nowoczesnych usług dla biznesu, który notuje kilkunastoprocentowy wzrost rok do roku. W wyniku trójstronnej współpracy szkół wyższych, samorządów oraz prywatnych przedsiębiorstw, czyli tzw. „złotego trójkąta” powstają nowe specjalności i kierunki, a te już istniejące upraktyczniają się.

Student opuszczający mury uczelni, oprócz dyplomu, posiada już cenne doświadczenie praktyczne i pełne przygotowanie do podjęcia pracy bezpośrednio po zakończeniu nauki. Co więcej, praca ta już na niego czeka. Korzyści jakie z tej kooperacji czerpie biznes, również są dość oczywiste. Firmy zyskują pracowników przygotowanych, znających realia rynku, a jednocześnie wzmacniają wizerunek pracodawców troszczących się o przyszłość i rozwój młodych ludzi.

 

Obszary współpracy

Współpraca między biznesem a szkolnictwem wyższym może przybierać różne formy, w zależności od branży, kierunku studiów i indywidualnych potrzeb danej firmy oraz wydziału. Niekiedy kooperacja ta skupia się na działaniach związanych z organizacją rynku pracy. Przedsiębiorstwa publikują oferty pracy w ramach uczelnianych Biur Karier, prezentują się jako pracodawcy podczas specjalnie organizowanych wykładów, współorganizują konferencje, sympozja czy targi pracy. Szkoły Wyższe z kolei, obejmują patronaty naukowe i opiekę merytoryczną nad konkursami rekrutacyjnymi. 

Jeśli danej firmie zależy nie tylko na pozyskaniu do pracy absolwentów danej uczelni, ale wykształcenie sobie dedykowanych, „szytych na miarę” kadr, współpraca zaczyna się już na etapie kształcenia. Przedsiębiorcy organizują specjalnie przygotowane staże czy praktyki skierowane do studentów danego kierunku. Idąc o krok dalej, niektóre firmy współtworzą programy studiów dualnych, w trakcie których młodzi ludzie równocześnie zdobywają wiedzę akademicką i doświadczenie zawodowe, a także studiów podyplomowych czy kursów doszkalających.

Najbardziej zaawansowaną formą współpracy są studia o profilu praktycznym, przystosowane do realiów współczesnego rynku pracy. Innym ciekawym obszarem współpracy na linii biznes – uczelnie są badania i rozwój. Polega ona zazwyczaj na realizowaniu wspólnych badań naukowych i publikacji, wdrożeń, aplikacji produktów. Szkoły Wyższe wystawiają niekiedy ekspertyzy i opinie o innowacyjności, świadczą usługi doradztwa, nadzoru badań laboratoryjnych czy szkoleń. Bywa, że dany uniwersytet występuje jako partner w innowacyjnych projektach, uwiarygodniając je od strony naukowo-merytorycznej.

 

Na różnych poziomach

Jak daleko może zabrnąć współpraca biznesu ze światem akademickim bez obaw o nadmierną ingerencję pomiotów zewnętrznych w niezależność uczelni? Ważne jest znalezienie złotego środka, tak, aby Uczelnia nie ograniczała się do kształcenia zawodowego na potrzeby tylko jednej firmy, w pewnym sensie zamykając swoim absolwentom możliwość znalezienia pracy w innych sektorach czy firmach. Jak wskazuje dr hab. Jarosław Krajka prof. UMCS, Zakład Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej wyznaczył sobie pięć poziomów współpracy kierunków studiów z sektorem BPO.

Pierwszy z nich sprowadza się do delegowania uzgodnionej liczby studentów do odbywania praktyk w danej firmie. W ramach poziomu drugiego praktyki te poprzedzone są wcześniejszym wprowadzeniem treści przekazanych przez firmę w tok zajęć.  Poziom trzeci to realizacja prac licencjackich lub magisterskich na zamówienie firmy. Tematy prac są wtedy wyznaczane studentom zgodnie z potrzebami danego przedsiębiorstwa. Kolejny poziom to kooperacja w zakresie opracowania wspólnego programu studiów. Podmiot zewnętrzny może wówczas zasugerować przedmioty, efekty kształcenia, kompetencje, jakie powinien zyskać absolwent.  Najwyższy poziom integracji uczelni z przedsiębiorstwem to realizacja wspólnego programu studiów. W takim przypadku część zajęć jest prowadzona przez przedstawicieli danej firmy, a studenci są zobowiązani odbywać w niej praktyki studenckie. 

Prof. Krajka wskazuje, że w przypadku studiów prowadzonych w Instytucie Germanistyki i Lingwistyki Stosowanej UMCS, takich jak germanistyka i lingwistyka stosowana, różne podmioty z rynku pracy w różnym stopniu współpracują z Uczelnią przy realizacji kształcenia, zarówno uczestnicząc w prowadzeniu wspólnego programu studiów (Convergys), oferując staże i praktyki (Orange) czy współpracując przy prowadzeniu studiów podyplomowych czy wspólnych projektów naukowych (Lubelski Klaster Medyczny).

Autor: Wiktor Doktór, Fundacja Pro Progressio


Źródło: Fundacja Pro Progressio
Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać




fot. Nightly



fot. Dell



fot. newsrm.tv








  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Listy
Listy  
« Lipiec 2017»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.