Trzy największe absurdy prawne według przedsiębiorców

29-02-2012, 20:07

Wśród najbardziej niedorzecznych regulacji dominują przepisy z prawa podatkowego. Przedsiębiorcy najczęściej wskazywali na konieczność odprowadzenia VAT-u, nawet gdy kontrahent nie zapłaci za towar lub usługę, brak możliwości odpisania VAT-u od paliwa dla samochodu osobowego wykorzystywanego do działalności gospodarczej oraz zapłaty podatku od imprezy firmowej, nawet gdy pracownik nie brał w niej udziału.

Jak wynika z badania "Absurdy prawne w działalności polskich przedsiębiorstw", przedsiębiorcy z nieracjonalnymi przepisami prawnymi mają najczęściej do czynienia podczas realizacji powinności podatkowych, obowiązków z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych czy uzyskiwaniu zezwoleń, koncesji. Uczestnicy programu Rzetelna Firma, zapytani o przykłady niedorzecznych przepisów, najczęściej wskazywali te z obszaru prawa podatkowego.

- Firmy od dłuższego czasu sygnalizują liczne błędy w polskim prawie, które ograniczają swobodę ich działania. Jak się okazuje, prawo podatkowe, a zwłaszcza kwestie związane z podatkiem VAT, szczególnie komplikują życie przedsiębiorców. Dlatego ustawodawca powinien zastanowić się nad sensownością dalszego funkcjonowania najczęściej krytykowanych regulacji - mówi Waldemar Sokołowski, prezes Rzetelnej Firmy.

Jednym z trzech najczęściej wskazywanych przez przedsiębiorców absurdów prawnych jest przepis nakazujący pracownikowi odprowadzenie podatku od firmowej imprezy integracyjnej. Urzędy skarbowe traktują uczestnictwo w takiej imprezie jako płatne świadczenie na rzecz pracownika, od którego musi on odprowadzić podatek niezależnie od tego, ile zjadł, wypił i czy w ogóle uczestniczył w spotkaniu. Przedsiębiorcy, chcąc uniknąć naliczania PIT-u, wykorzystują luki w prawie i przekształcają imprezy oraz wyjazdy integracyjne w spotkania o charakterze edukacyjnym. Udział pracowników w szkoleniu nie jest bowiem obłożony podatkiem.

Czytaj też: Dziś ostatni dzień na przekazanie PIT-ów pracownikom

Zdaniem przedsiębiorców uczestniczących w badaniu Rzetelnej Firmy niedorzeczne zapisy dotyczą też regulacji ograniczających do samochodów ciężarowych możliwość odliczania VAT-u za paliwo. W wielu małych i średnich przedsiębiorstwach do świadczenia usług związanych z działalnością firmy wykorzystywane są samochody osobowe, również te z homologacją ciężarową. W przypadku zakupu paliwa, oleju napędowego lub gazu przedsiębiorca nie ma możliwości odliczenia podatku VAT niezależnie od tego, czy jest to zwykły samochód osobowy, czy tzw. samochód z kratką.

Jednak przepisem, który według ankietowanych przedsiębiorców szczególnie uderza w rzetelność i wiarygodność w biznesie, jest wymóg odprowadzania podatku VAT niezależnie od tego, czy kontrahent zapłacił za towar bądź usługę. W założeniu rozwiązanie to zapewnia stałe zasilanie budżetu państwa, jednak może powodować trudności płatnicze firmy, która boryka się z wyegzekwowaniem od opieszałego partnera biznesowego należnych jej pieniędzy.

- Takie prawo nie jest przychylnie przyjmowane przez przedsiębiorców, bo ich zdaniem sprzyja nieetycznym zachowaniom w biznesie. Uczciwa firma musi z własnej kieszeni płacić za nierzetelność swojego partnera biznesowego. Utrudnia to utrzymanie płynności finansowej, co szczególnie może być bolesne dla mniejszych, rodzinnych firm. Dlatego tak ważne dla przedsiębiorców jest staranne weryfikowanie potencjalnych partnerów biznesowych - mówi Waldemar Sokołowski, prezes Rzetelnej Firmy.

Badanie "Absurdy prawne w działalności polskich przedsiębiorstw" zostało przeprowadzone w lutym 2012 roku na reprezentatywnej grupie 1086 przedsiębiorstw, wybranych spośród ponad 42 000 firm, które uczestniczą w programie Rzetelna Firma.


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Luty 2020»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829