Prąd poraził użytkowniczkę iPhone'a, która zmarła. Apple bada sprawę

15-07-2013, 14:16

Młoda kobieta zmarła w Chinach po porażeniu prądem, które miało nastąpić w czasie korzystania z urządzenia iPhone, będącego w trakcie ładowania.

Chińska agencja Xinhua podała, że w ubiegłym tygodniu 23-letnia kobieta, z zawodu stewardessa, zmarła z powodu porażenia prądem w czasie korzystania z iPhone'a. Urządzenie było w trakcie ładowania, a kobieta odebrała rozmowę przychodzącą i wówczas miało dojść do tragedii.

Do nagłośnienia wypadku przyczyniła się siostra zmarłej, która wspomniała o wypadku w serwisie mikroblogowym Sina Weibo. Napisała, że nie oczekuje odszkodowania od Apple, ale chciała ostrzec innych ludzi, by uważali. 

Należący do zmarłej iPhone został przekazany policji. Ponadto firma Apple potwierdziła dla Bloomberga, że ma zamiar współpracować z władzami w badaniu sprawy. Apple wyraża też żal z powodu śmierci kobiety, ale nie chce szerzej komentować sprawy.

Sonda
Czy po przeczytaniu tego tekstu, odważysz się odebrać rozmowę w czasie ładowania iPhone'a?
  • tak
  • raczej tak
  • raczej nie
  • nie
wyniki  komentarze

Wady w produktach Apple w przeszłości się zdarzały. Głośno było o problemach z anteną w iPhone 4. Wspominaliśmy również o wadach MacBooków Pro z wyświetlaczem Retina. Nie były to jednak wady niebezpieczne, choć za takie właśnie uznano wady map dla iOS 6.

Niebezpieczeństwa związane z urządzeniami przenośnymi dotyczyły płonących lub wybuchających baterii. W roku 2006 głośno było o wybuchających laptopach Della. Jeszcze wcześniej, bo w roku 2004, firma Apple zadecydowała o wymianie ok. 28 tys. baterii używanych w komputerach PowerBook G4. Problemy z bateriami miały też firmy HP, Nokia, Sony i in.


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Wrzesień 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30