Poznańskie ZOO wyjaśnia: Róbcie u nas zdjęcia, ale przed sesją ślubną spytajcie

25-08-2015, 10:37

Poznańskie ZOO wyjaśniło nasze wątpliwości dotyczące zapisu na temat robienia zdjęć. ZOO nie ma zamiaru ograniczać ludzi, którzy chcą robić zdjęcia zwierzakom. Chce natomiast mieć pewną kontrolę nad ludźmi, którzy organizują np. sesje ślubne na terenie ogrodu.

Wczoraj w Dzienniku Internautów opisywaliśmy pewną zaskakującą informację na stronie ogrodu zoologicznego w Poznaniu. Otóż ZOO ostrzegało, że...

Komercyjne wykorzystywanie zdjęć zrobionych na terenie Ogrodu Zoologicznego możliwe jest wyłącznie po uzyskaniu zgody Dyrektora Zoo.

Taka informacja zaskoczyła naszych Czytelników, a potem nas. Załóżmy, że ktoś zrobi zdjęcie kozie i chce je wstawić na swojego komercyjnego bloga. Niby dlaczego ta osoba ma prosić o zgodę dyrektora? Wizerunek kozy nie jest przecież chroniony prawem autorskim. Opinię prawnika w tym temacie opisaliśmy w tekście pt. Poznańskie ZOO: Robisz u nas zdjęcia? Poproś o zgodę na ich wykorzystanie!

Niestety dyrektor poznańskiego ZOO był na urlopie i nie udało nam się uzyskać od razu komentarza instytucji. Dziś natomiast rozmawialiśmy na ten temat z Martą Grześkowiak z poznańskiego ZOO, odpowiedzialną m.in. za stronę internetową ogrodu.

Sesja ślubna w ZOO? Wypada spytać dyrektora

Marta Grześkowiak przyznała, że zapis o komercyjnym wykorzystywaniu zdjęć mógł być źle sformułowany i nie oddawał stojącej za nim intencji. ZOO nie ma nic przeciwko robieniu zdjęć zwierzakom i wstawianiu ich np. do artykułów. Jest inny problem. 

- Chodzi o to, że przychodzą fotografowie zawodowi, którzy robią zdjęcie parom ślubnym. Robią to odpłatnie. Dyrektor chciałby, żeby oni zgłaszali się, żeby uzyskać zgodę na to, że tu wejdą i będą robili sesję. Natomiast absolutnie nie miało to doprowadzić do takiej sytuacji, że my sobie rościmy prawa do zdjęć zwierzaków (...) Organizujemy nawet konkursy fotograficzne, w których wręcz zachęcamy ludzi, by robili zdjęcia (...) Staramy się promować nasze ZOO, natomiast ten zapis był z myślą o osobach, które tu przychodzą i robią na przykład sesję ślubną - tłumaczyła Marta Grześkowiak z poznańskiego ZOO w rozmowie z Dziennikiem Internautów.

Nie chodzi o to, żeby zabronić

Należy w tym miejscu dodać, że organizowanie np. sesji ślubnej w ZOO może przeszkadzać innym zwiedzającym. Nie chodzi nawet o to, by takich sesji zabronić, natomiast dyrektor chciałby mieć nad tym pewną kontrolę.

- Jest parę ładnych miejsc, na przykład miejsce przy słoniarni. Tam jest taki mostek. Ktoś musiałby wyprosić publiczność (żeby zrobić zdjęcie - red.). To są takie sytuacje, które bez zgody dyrektora nie powinny mieć miejsca - mówiła Marta Grześkowiak.

Marta Grześkowiak powiedziała też, że ZOO oczywiście bierze pod uwagę zastrzeżenia do omawianego zapisu na stronie. Możliwe, że zostanie on zmieniony. Grześkowiak podkreśliła też, że nawet zrobienie sesji ślubnej nie jest do końca wykluczone. 

- Nigdzie tutaj nie jest napisane, że dyrektor się nie zgodzi (...) Jesteśmy miejscem publicznym, wszyscy mogą przyjść, wszystkich serdecznie zapraszamy.

Pozytywne podsumowanie

Sprawa pozytywnie się wyjaśniła. Poznańskie ZOO nie ma zamiaru zabraniać robienia zdjęć zwierzakom. Nie ma też zamiaru rościć sobie praw do wszelkich zdjęć zwierząt czy obiektów. ZOO chce mieć jedynie kontrolę nad fotografami, którzy chcieliby zmienić ZOO w atrakcyjne tło sesji, być może utrudniając innym zwiedzanie. Można to zrozumieć. 

Niebawem ostatni weekend wakacji. Może warto wybrać się do ZOO? 


  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Listopad 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930