Opera wbudowuje VPN w przeglądarkę. Zdecydowany krok ku prywatności

21-04-2016, 13:33

Opera Software udostępniła darmowy, nielimitowany VPN w deweloperskiej wersji swojej przeglądarki. Firma stanęła po stronie prywatności, co jest ciekawym krokiem po wcześniejszej decyzji o wbudowaniu adblockera w przeglądarkę.

VPN w Operze

VPN, czyli wirtualna sieć prywatna, może wzbudzać różne skojarzenia. Dla jednych będzie to po prostu narzędzie zapewniające prywatność. Inni kojarzą VPN z przestępczością i piractwem, a jeszcze inni używają go w celu uzyskania dostępu do treści blokowanych w danym kraju.

Opera tłumaczy, że chodzi jej głównie o prywatność i bezpieczeństwo. 

- Dzięki włączeniu darmowego, nielimitowanego VPN-a bezpośrednio do przeglądarki, dodatkowe instalacje lub rozszerzenia stają się zbędne. Dlatego użytkownicy Opery otrzymują dzisiaj wygodny sposób na zwiększenie swojej prywatności w sieci i łatwiejszy dostęp do ulubionych treści, bez względu na to, gdzie się znajdują - powiedział Krystian Kolondra, SVP, Opera Software.

Nowa opcja VPN oferuje 256-bitowy klucz szyfrujący. By uruchomić VPN w deweloperskiej wersji Opery trzeba kliknąć menu kryjące się pod “O”, wybrać ustawienia (lub preferencje na Maku), a następnie “Prywatność i bezpieczeństwo”, gdzie znajduje się włącznik funkcji.

Opera VPN

Po włączeniu na pasku adresu pojawi się ikonka. Po jej kliknięciu możesz zmienić swoją wirtualną lokalizację, sprawdzić, czy twoje IP jest wyeksponowane i zobaczyć, jak wiele danych przeglądania zostało przesłanych przez serwery VPN.

Co da użytkownikom włączenie VNP? przede wszystkim Opera zastąpi adres IP użytkownika adresem wirtualnym, przez co trudniej będzie wyśledzić lokalizację internauty. Łatwiejszy będzie dostęp do treści, które są zablokowane ze względu na uregulowania danego kraju. Opera zachwala również to, że dzięki VPN-owi można poprawić bezpieczeństwo przy korzystaniu z publicznej sieci Wi-Fi. 

Prywatność odzyskała znaczenie

Opera twierdzi, że jej rozwiązanie dorównuje płatnym usługom VPN. Deweloperską wersję Opery pobierzecie rzecz jasna ze stron Opery

W marcu Opera ogłosiła również, że wbuduje blokowanie reklam w swoją przeglądarkę. Tym samym pierwszy dostawca przeglądarki stanął po stronie rozwiązania, które przyśpiesza ładowanie się stron i może sprzyjać prywatności, choć jednocześnie może uderzać w przychody wydawców serwisów internetowych. Tą drogą może podążyć także Edge od Microsoftu.

Zobacz także:

Sieci VPN. Zdalna praca i bezpieczeństwo danych

To drugie, poszerzone wydanie praktycznego przewodnika dla administratorów sieci firmowych, którzy zajmują się wdrażaniem rozwiązań umożliwiających pracę na odległość. Książka opisuje wszystkie aspekty konfigurowania tuneli VPN z wykorzystaniem protokołów IPSec oraz SSL w systemach Linux, Windows oraz routerach Cisco.*

Zachowanie Opery pokazuje ciekawy nowy trend, który narodził się po aferze Snowdena. Kiedyś wielcy gracze z Doliny Krzemowej unikali dawania ludziom narzędzi, które były uważane za "niegrzeczne". Chodziło właśnie o rozwiązania służące prywatności - szyfrowanie, anonimizację itd. Inna rzecz, że rozwój usług Big Data zachęcał do tego, aby nakłaniać ludzi do ujawniania jak największej ilości informacji o sobie. Afera Snowdena ukazała wielu ludziom drugą stronę medalu - właśnie w świecie wszędobylskich technologii cyfrowych prywatność nabiera ogromnego znaczenia. 

Dziś jest inaczej. Możliwość zachowania prywatności stała się ważną cechą produktów na rynku IT. Firma taka jak Apple była w stanie walczyć z FBI by bronić narzędzi służących prywatności. Producent przeglądarki proponuje VPN i blokowanie reklam. Nie wypada już mówić, że to wszystko służy tylko złym ludziom. Zwykli obywatele również docenili wagę prywatności, a producenci oprogramowania starają się na to odpowiedzieć. 

 

* Linki afiliacyjne. Kupując książki poprzez te linki wspierasz funkcjonowanie redakcji Dziennika Internautów.


  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy