6000 euro kary za 10-minutowe udostępnianie plików

Michał Chudziński, 28-07-2011, 06:48

Zapłaty w takiej wysokości domaga się TTVK, fińska organizacja walcząca z piractwem, od kobiety, której łącze Wi-Fi było przez 10 minut wykorzystywane w celu wymiany plików.

W Finlandii ostatnio sporo się dzieje w związku z dzieleniem się plikami w internecie. Najpierw, pod koniec czerwca sąd w Helsinkach przychylił się do wniosku lokalnego oddziału IFPI oraz Tekijänoikeuden tiedotus- ja valvontakeskus (TTVK, pol. Centrum Informacji o Prawie Autorskim i Antypiractwie) i nakazał odciąć dostęp do sieci trzem internautom, którzy dzielili się tysiącami plików chronionych prawami autorskimi.

>> Czytaj więcej: Finlandia: Trzej internauci odłączeni za p2p

Jednocześnie trwa batalia o zablokowanie możliwości korzystania z serwisu The Pirate Bay. Na celowniku znalazła się firma Elisa - operator, którego klienci proporcjonalnie najczęściej korzystają ze szwedzkiego serwisu. Ten jednak uznał żądania blokady za nieracjonalne. Decyzja sądu jeszcze w tej sprawie nie zapadła. Tymczasem TTVK dalej ściga pojedynczych internautów.

Serwis TorrentFreak informuje o przypadku kobiety z prowincji Pohjanmaa, która otrzymała od organizacji wezwanie do zapłaty sześciu tysięcy euro. TTVK utrzymuje, że kobieta została zidentyfikowana jako osoba dzieląca się chronionymi plikami i jedynym sposobem uniknięcia procesu sądowego jest zawarcie finansowej ugody.

Sonda

Administrator sieci odpowiedzialny jest za wszystko, co się dzieje za jej pośrednictwem
  • tak
  • nie
  • trudno powiedzieć
wyniki  komentarze

Kobieta utrzymuje, że nigdy z serwisów do wymiany plików nie korzystała. Mało tego, twierdzi także, że jej połączenie Wi-Fi zostało przejęte na około 10 minut i w tym czasie miało dojść do zarzucanego jej czynu - pisze Helsingin Sanomat. Zdziwienia sytuacją nie kryje Joonas Mäkinen z fińskiej Partii Piratów - zauważa on, że nie dość, że osoba trzecia w jakiś sposób pozyskuje dane klienta prywatnej firmy, to jeszcze utrzymuje się, że osoba ta powinna być odpowiedzialna za to, że ktoś mógł skorzystać z tej sieci i wykorzystać ją w celu wymiany plików.

Z poglądem takim zgadza się także prawnik Ville Oksanen z Electronic Frontier Finland - właściciele otwartych sieci nie mogą ponosić odpowiedzialności za działania innych. Tak samo, jak dostawcy internetu nie powinni być pociągani do odpowiedzialności za przestępstwa popełniane przez swoich klientów z wykorzystaniem świadczonej im usługi.

Kobieta płacić nie zamierza, założyć więc można, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

Źródło: TorrentFreak, Helsingin Sanomat, Dziennik Internautów

Warto przeczytać:

Tematy pokrewne:  

tag wymiana plikówtag TTVKtag prawa autorskietag p2ptag Finlandia

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (3)
To warto przeczytać



fot. Goiabarea






fot. andreas





Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: