Google
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
SG

Czy Google ochroni prywatność Europejczyków?

Michał Chudziński, 08-07-2008, 07:08, Komentarzy: 1

Czy wzbudzająca kontrowersje nawet w Stanach Zjednoczonych usługa Street View, która właśnie startuje w Europie, wywoła podobne reakcje? Google zapewnia, że dokłada wszelkich starań, by ochronić prywatność mieszkańców Starego Kontynentu.

Street View, jedna z usług Google, dzięki której internauci mogą "poruszać" się po ulicach wielu miast, znowu jest pod ostrzałem. Niedawno informowaliśmy, że w Stanach Zjednoczonych pojawiły się pierwsze sprzeciwy wobec wykorzystywania zdjęć w komercyjnej usłudze. Zdaniem niektórych osób umieszczenie prawdziwych zdjęć, na których widoczne są wszystkie szczegóły twarzy, domów czy samochodów narusza prawo do prywatności.

Te same zarzuty pojawiły się w obliczu zapowiedzi Google o wprowadzeniu tej usługi do Europy. Street View dostępna do tej pory byłą jedynie w miastach amerykańskich. Teraz skorzystać z niej będą mogli także mieszkańcy kilku krajów europejskich, firma nie zdradziła jeszcze których - informuje BBC.

Amerykanie zapewniają, że usługa pozostanie w zgodzie z narodowymi regulacjami dotyczącymi ochrony prywatności. Google ogłosiło także, że od maja stosuje technikę zamazywania twarzy osób widocznych na zdjęciach, by niemożliwa stała się ich identyfikacja. Dotyczy to, póki co, wszystkich nowych obrazów nagrywanych od maja.

Brytyjska organizacja Privacy International ma jednak wątpliwości, co do tego, czy Google faktycznie wywiąże się ze składanych zapewnień, co do ochrony prywatności Europejczyków. Jej przedstawiciele zapowiedzieli interwencję u Komisarza ds. Informacji, jeśli nie uzyskają satysfakcjonujących odpowiedzi od amerykańskiej firmy dotyczącej stosowanej technologii.

Jednocześnie firma uruchamia usługę Google Transit. Będzie ona szczególnie przydatna dla osób korzystających z komunikacji miejskiej. Bazując na Google Maps użytkownik będzie mógł zaplanować podróż, sprawdzić rozkłady jazdy na dowolnych przystankach czy dowiedzieć, gdzie w jego pobliżu może wsiąść do tramwaju, autobusu czy pociągu.

Usługa jest w fazie testowej, dostępnych jest niewiele miast, głównie amerykańskich. Wśród europejskich znalazły się jednak dwa polskie - Olsztyn i Białystok. Usługa jest prosta w użyciu - wystarczy wpisać miejsce początkowe i końcowe, a Google sam wskaże do jakiego przystanku jest najbliżej i jakimi środkami transportu należy pojechać. Otrzymamy też informację o przewidywanym czasie podróży, który nie uwzględnia oczywiście korków na ulicach.

Clip to Evernote
Źródło: BBC, Google

Warto przeczytać:

Komentarze    Zobacz wszystkie (1)
Dodaj nowy komentarz (rozwiń)
To warto przeczytać














Najnowsze Programy

F Twitter RSS Gmail m.di24.pl

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
RSS - Recenzje


reklama

Expander
Porównamy dla Ciebie promocje w 26 bankach więcej...

mBank
Najchętniej polecane konto osobiste! więcej...

Archiwum

« Luty 2012 »
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829 
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: