Apple Facebook Google Microsoft badania bezpieczeństwo patronat DI prawa autorskie serwisy społecznościowe smartfony

Foxconn uporał się z kolejnym pożarem w chińskiej fabryce

29-09-2011, 11:44

To kolejny tego typu problem Foxconnu w tym roku. Na szczęście tym razem nikt nie ucierpiał.

Jak poinformowali użytkownicy na chińskim serwisie mikroblogowym Sina, jedna z fabryk Foxconnu stanęła na początku tygodnia w płomieniach. Nad dachem obiektu unosił się kilkudziesięciometrowy słup gęstego czarnego dymu.

Czytaj także: Część iPadów 3 wyprodukowanych zostanie w Brazylii

Sonda
Foxconn zapewnia wystarczające bezpieczeństwo pracownikom?
  • Tak
  • Nie
wyniki  komentarze

Pożar był spowodowany zwarciem kabli na dachu budynku - poinformował rzecznik prasowy Foxconnu. Choć zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, według przedstawicieli fabryki, nie wpłynęło na pracę w zakładzie. W budynku objętym pożarem wytwarzano produkty dla firmy Apple, jednak nie wiadomo, jakie dokładnie urządzenia.

O incydencie poinformowali w pierwszej kolejności chińscy internauci na portalu Sina. W sieci dostępne jest również amatorskie nagranie płonącego budynku. Jak zapewniają przedstawiciele Foxconnu, tym razem żaden z pracowników nie doznał uszczerbku na zdrowiu w związku z incydentem.

Pożar w fabryce Foxconnu
fot. Sina - Pożar w fabryce Foxconnu
Warto przypomnieć, że Foxconn zatrudniający ponad 1,2 miliona osób poinformował niedawno, iż zamierza zastąpić część pracowników ponad milionem robotów. Azjatycka korporacja musi się mierzyć z licznymi problemami, m.in. z rosnącymi kosztami, a od początku roku kilkunastu pracowników Foxconnu odebrało sobie życie, wyskakując z okien fabryk.

Czytaj także: Foxconn wyprodukuje 150 tys. nowych iPhone'ów dziennie


Aktualności | Porady | Gościnnie | Katalog
Bukmacherzy | Sprawdź auto | Praca
biurowirtualnewarszawa.pl wirtualne biura w Śródmieściu Warszawy


Artykuł może w treści zawierać linki partnerów biznesowych
i afiliacyjne, dzięki którym serwis dostarcza darmowe treści.

              *              

Źródło: Reuters