Aparaty cyfrowe niezagrożone przez smartfony

25-04-2012, 15:09

Choć jeszcze niedawno wydawało się, że smartfony mogą zagrozić pozycji zwykłych aparatów cyfrowych, producenci lustrzanek odetchnęli teraz z ulgą i zapewniają, że jest zupełnie na odwrót.

Obecnie najpopularniejszym urządzeniem, z którego publikowane są zdjęcia w serwisie Flickr, jest smartfon iPhone, a nie standardowy aparat cyfrowy. Nie oznacza to jednak, że samodzielne urządzenia do zapisywania obrazu znikną z rynku.

Czytaj także: Chińskie ZTE rośnie w siłę

Jak zauważa agencja Reuters, Japonia - będąca największym producentem kamer i aparatów cyfrowych - wysłała do sklepów w styczniu niemal trzykrotnie więcej urządzeń niż w tym samym okresie 2003 roku. Ze względu na możliwość wygodniejszego dzielenia się tego typu materiałami chętnych do tworzenia wysokiej jakości zdjęć nie brakuje.

- Przez kilka lat przewidywano, że rosnąca popularność smartfonów zaszkodzi sprzedaży aparatów cyfrowych - powiedział  Prashant Malaviya z Georgetown University. - W rzeczywistości możemy obserwować dokładnie odwrotny proces. W ostatnich latach zmieniły się jednak również same lustrzanki.

Obecnie nikogo już nie dziwi obecność w aparacie cyfrowym modułu GPS do oznaczania miejsca, w którym powstały zdjęcia, czy nawet wsparcia dla Wi-Fi pozwalającego na przesłanie materiałów do witryn społecznościowych. Smartfony, które pozwoliły osiągnąć gigantyczny zysk firmie Apple, sprawdzają się głównie jako uzupełnienie narzędzia do tworzenia zdjęć wysokiej jakości - uważają analitycy.

Czytaj także: HTC zapowiada wzrosty


Źródło: Reuters
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy