Krążące w sieci zainfekowane wiadomości zawierają odsyłacz umożliwiający ściągnięcie kartki. Kliknięcie odnośnika i akceptacja pobrania pliku skutkuje zainstalowaniem na komputerze ofiary robaka. Złośliwe pliki „ważą” zaledwie 390 KB, opatrzono je nazwami kojarzącymi się z dniem świętego Walentego:
:[IMG-2adbd]:youandme.exe
onlyyou.exe
you.exe
meandyou.exe
Po zainfekowaniu systemu robak gromadzi adresy e-mail przechowywane na komputerze użytkownika i używa jego konta pocztowego do rozsyłania spamu. Celem jest oczywiście nakłonienie kolejnych internautów do pobrania złośliwego kodu.
– Fakt, że cyberprzestępcy nadal wykorzystują tę technikę, wskazuje, że – choć nienowa – ciągle jeszcze wywołuje dużą liczbę infekcji – wyjaśnia Maciej Sobianek, specjalista ds. bezpieczeństwa w Panda Security Polska.





