UODO wszczęło postępowania wobec posła Wosia i europosła Budy za brak odpowiedzi

17-12-2025, 08:23

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych wszczął odrębne postępowania wobec posła Michała Wosia i europosła Waldemara Budy za nieudzielenie odpowiedzi na pisma w sprawie naruszenia RODO. Obaj deputowani nie odebrali dwukrotnie wysłanych przesyłek dotyczących publikowania danych osobowych w kampanii prezydenckiej. Za brak współpracy z organem nadzorczym grozi im kara finansowa.

UODO wszczęło postępowania wobec posła Wosia i europosła Budy za brak odpowiedzi

W skrócie:

  • Posłowie nie odpowiedzieli na pisma UODO
  • Publikowali dane osobowe w kampanii prezydenckiej
  • Nie odebrali przesyłek z biur parlamentarnych
  • Wszczęto odrębne postępowania sankcyjne
  • Grozi im administracyjna kara pieniężna

Dlaczego UODO wszczęło postępowania wobec deputowanych?

Sprawa dotyczy publikacji przez obu polityków postów w mediach społecznościowych podczas kampanii prezydenckiej, w których zamieszczali szczegóły sprawy eksmisyjnej z danymi osób niepełniących funkcji publicznych. Takie dane osobowe są chronione przez RODO i mogą zostać upublicznione tylko przy istnieniu podstawy prawnej.

  • Prezes UODO Mirosław Wróblewski chciał ustalić, czy deputowani dysponowali taką podstawą prawną do publikacji.

Obaj politycy nie odpowiedzieli na pisma organu nadzorczego i nie odebrali dwukrotnie wysłanych przesyłek kierowanych na adresy ich biur parlamentarnych. Jedynie w jednym przypadku przesyłka została odebrana.

  • Takie zachowanie spowodowało konieczność wszczęcia przez Prezesa UODO odrębnych postępowań, które mogą zakończyć się zastosowaniem sankcji finansowych.

Jakie konsekwencje grożą za brak współpracy z UODO?

Nieudzielenie informacji Prezesowi UODO stanowi naruszenie RODO i jest zagrożone karą finansową. Administrator danych, nie udzielając informacji niezbędnych organowi do realizacji jego zadań, narusza ciążący na nim obowiązek wynikający z przepisów ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.

  • Prezes UODO może nałożyć administracyjną karę pieniężną za brak współpracy z organem nadzorczym.

Utrudnianie i uniemożliwianie uzyskania dostępu do informacji nie pozwala na rozpatrzenie sprawy i zapewnienie ochrony prawnej osobom, których dane dotyczą. Skutkuje to również nadmiernym i nieuzasadnionym przedłużaniem postępowania, co stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego, jak zasada wnikliwości i szybkości określone w Kodeksie postępowania administracyjnego.

Jak nieodbieranie korespondencji wpływa na postępowania?

Nieodbieranie korespondencji przez administratorów danych to szerszy problem, który nie dotyczy jedynie tych posłów. Praktyka polegająca na nieodbieraniu korespondencji utrudnia szybkie załatwienie spraw i zakończenie prowadzonych przez Prezesa UODO postępowań, co ma przełożenie na skuteczną ochronę danych osobowych.

  • Taktyka "chowania głowy w piasek" nie blokuje całkowicie działań Prezesa UODO.

Organ nadzorczy może rozstrzygnąć sprawę na podstawie posiadanego materiału dowodowego, bez informacji pochodzących od administratora, które mogłyby działać na jego korzyść. Nieprzyjmowanie do wiadomości informacji o prowadzonym postępowaniu może wiązać się z wymiernymi, negatywnymi konsekwencjami.

Szerszy kontekst

Według danych UODO, urząd prowadzi rocznie tysiące postępowań w sprawie naruszeń ochrony danych osobowych. Problem nieodbierania korespondencji przez instytucje i podmioty mające swoje biura i sekretariaty jest szczególnie trudny do zaakceptowania i spowalnia prace nad postępowaniami administracyjnymi.

Komunikat nie precyzuje wysokości potencjalnych kar finansowych, które mogą zostać nałożone na deputowanych. Nie wiadomo również, czy istnieją inne przypadki podobnych naruszeń przez polityków w trakcie kampanii wyborczych. Pozostaje otwarte pytanie o skuteczność nowego systemu e-doręczeń w rozwiązywaniu problemu nieodbierania korespondencji urzędowej.

Warto zapamiętać:

  • Publikowanie danych osobowych bez podstawy prawnej narusza RODO
  • Brak współpracy z UODO skutkuje dodatkowymi postępowaniami
  • Nieodbieranie korespondencji nie chroni przed sankcjami
  • System e-doręczeń ma ułatwić skuteczne doręczanie pism
  • UODO może nakładać kary bez udziału administratora danych

Sprawa pokazuje, że nawet osoby pełniące funkcje publiczne nie są zwolnione z obowiązku przestrzegania przepisów o ochronie danych osobowych. Administratorzy danych powinni przywiązywać wagę do przyjmowania korespondencji urzędowej, gdyż jej ignorowanie może prowadzić do dodatkowych konsekwencji prawnych i finansowych.

Źródło: Urząd Ochrony Danych Osobowych

 


Foto: Pexels, treść: materiał partnera



Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.

Ostatnie artykuły:








fot. DCStudio



fot. gigacon



fot. Freepik