Ulotki i billboardy politycy zamieniają na konta na Facebooku

GazetaPrawna.pl 29-10-2010, 14:14

Samorządowcy rezygnują z ulotek i przechodzą do internetu. W tegorocznych wyborach samorządowych partie polityczne przeznaczą nawet dwa razy więcej pieniędzy na kampanię w sieci niż cztery lata temu.

Wydatki mogą sięgnąć nawet 25–30 proc. wszystkich środków na kampanię – szacuje Łukasz Cieniak, ekspert od wizerunku politycznego i redaktor magazynu „Marketing Polityczny”. W wyborach w 2006 roku największe ugrupowania przeznaczały na ten cel 15 proc. budżetu wyborczego. PO dysponowała wtedy budżetem w wysokości 23 mln zł, PiS 25 mln zł, a SLD 20 mln zł. Oznacza to, że na kampanie w internecie wydały po ponad 2 mln zł.

W tym roku wydatki te mogą być dwa razy większe. PO i PiS mają mieć do dyspozycji po blisko 30 mln zł. Lewica wprawdzie tylko 3 mln zł, ale jak zapewnia Tomasz Kalita z SLD, internet będzie najważniejszym elementem kampanii. Przeznaczymy na to połowę pieniędzy – mówi.

Samorządowcy z list SLD otrzymali od partii poradniki, w których wytłumaczono, jak założyć stronę internetową oraz konto na Naszej Klasie i Facebooku. Z końcem października każdy kandydat PO dostał możliwość stworzenia swojej strony wizytówki. Z kolei PiS prowadzi dwa serwisy: MyPiS.pl i InformacjaSamorzadowa.pl.

Więcej szczegółów w Gazecie Prawnej w artykule pt. Wybory samorządowe: ulotki i billboardy politycy zamieniają na konta na Facebooku

Tomasz Żółciak

gazeta prawna


Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy