To Chińczycy stali za atakiem na amerykańską komisję?

19-01-2012, 08:36

Początkowo za atak obwiniano "aktywistów" z Indii, jednak według agencji Reuters kolejne ślady wskazują na dokonanie włamania przez Chińczyków.

Amerykańska komisja monitorująca relacje między Stanami Zjednoczonymi a Chinami padła jakiś czas temu ofiarą ataku. Do sieci wyciekły wtedy e-maile urzędników placówki.

Czytaj także: Amazon rozszerzy swoją obecność w Chinach

Włamywacze podszyli się pod anonimowych aktywistów, którzy mieli działać z terenu Indii. Ich zdaniem opublikowane materiały zawierały notatki indyjskiego wywiadu wojskowego, do których załączono fragmenty wspomnianych wcześniej e-maili z amerykańskiej organizacji.

W rozmowie z agencją Reuters wojskowi zauważają, że sposób, w jaki zdobyto e-maile komisji, "mocno sugeruje" dokonanie włamania przez Chiny. Eksperci zajmujący się bezpieczeństwem nie wykluczają jednak, że za atakiem mogli stać amatorzy, a nie agencje wywiadowcze.

William Reinsch prowadzący Radę Handlową zauważa, że indyjski rząd czy tamtejsi hakerzy nie mieliby "konkretnego celu" w atakowaniu amerykańskiej placówki. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku Chińczyków, którzy niedawno włamali się także do Amerykańskiej Izby Handlowej. Wykradzione stamtąd informacje mogły posłużyć do zbudowania przewagi gospodarczej niektórych firm.

Czytaj także: Wyciekły dane 24 milionów klientów sklepu Zappos


Źródło: Reuters
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy