Od 7 stycznia 2026 operatorzy telekomunikacyjni mogą montować stacje bazowe na budynkach bez pozwolenia na budowę - wystarczy zgłoszenie dla instalacji do 12 metrów wysokości. Nowelizacja Prawa budowlanego kończy wieloletnie spory interpretacyjne, które opóźniały inwestycje w infrastrukturę 5G. Polska ma nadrobić zaległości w zasięgu - dostępność 5G wynosi 43,1 proc., podczas gdy średnia prędkość pobierania w sieci piątej generacji osiągnęła 236 Mb/s.
W skrócie:

Nowelizacja wprowadza jasny podział procedur według wysokości instalacji.
"Najważniejszą zmianą jest doprecyzowanie i ujednolicenie zasad dotyczących wybranych robót i urządzeń telekomunikacyjnych. W praktyce ogranicza to spory interpretacyjne, a inwestorzy mają większą pewność co do stosowania przepisów" - wskazał Jan Ziętara z Ministerstwa Cyfryzacji.
Operatorzy muszą zrealizować łącznie ponad 15 tys. stacji bazowych 5G w ciągu 48 miesięcy zgodnie z zobowiązaniami aukcyjnymi UKE.
Nowelizacja obejmuje także kontenery telekomunikacyjne o powierzchni do 35 mkw i wysokości do 3 metrów - od teraz wystarczy zgłoszenie zamiast pozwolenia na budowę.
Uproszczono również zasady rozbudowy sieci kablowych w pasie drogowym, szczególnie przy dokładaniu kolejnych kabli do istniejących kanałów technologicznych.
"To rozwiązania, które realnie przyspieszają modernizację sieci i pozwalają szybciej odpowiadać na rosnące zapotrzebowanie na usługi cyfrowe" - ocenił przedstawiciel Ministerstwa Cyfryzacji.
Usunięto też obowiązek składania oświadczenia o kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnej, od lat krytykowany jako zbędny.
Maciej Sokołowski z Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji podkreślił: "Liczymy, że nowe przepisy ukrócą złe praktyki niektórych organów, które mimo proinwestycyjnych regulacji utrudniały inwestycje".
Dostępność sieci 5G w Polsce wzrosła z 28,5 proc. w I kwartale 2024 do 43,1 proc. w I kwartale 2025 - wynika z raportu Ookla. To efekt uruchomienia pasma 3,5 GHz przez Orange, T-Mobile i Play.
Utrzymują się jednak znaczne różnice regionalne. W województwie mazowieckim dostępność 5G wynosi 47,2 proc., podczas gdy w lubuskim tylko 23,6 proc. - dwukrotnie mniej.
Anna Streżyńska z Instytutu Łączności - Państwowego Instytutu Badawczego podkreśliła:
"Największym problemem inwestycji telekomunikacyjnych nie były terminy ustawowe, lecz brak przewidywalności interpretacji przepisów. Jasne reguły gry zawsze sprzyjają skróceniu procesów inwestycyjnych".
Ministerstwo Cyfryzacji pracuje nad wdrożeniem unijnego Gigabit Infrastructure Act, który ma obniżyć koszty budowy sieci gigabitowych. Projekt jest w trakcie konsultacji.
"Po zakończeniu tych prac w planie jest przedstawienie kolejnego projektu deregulacyjnego, którego celem będzie dalsze uproszczenie procedur inwestycyjnych" - zapowiedział Jan Ziętara.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii przekazało, że nie prowadzi dodatkowych prac nad rozwiązaniami dedykowanymi wyłącznie sektorowi telekomunikacyjnemu, ale nie wyklucza takich działań w przyszłości. Administracja chce najpierw ocenić, jak nowe przepisy sprawdzą się w praktyce.
Źródło: PAP MediaRoom, Ministerstwo Cyfryzacji, Ookla
Foto: Freepik
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.