Świat stracił 8,1 mln ha lasów w 2024 roku - o 63 proc. więcej niż zakładał cel na 2030. To powierzchnia większa niż Czechy. Pożary wygenerowały emisje czterokrotnie wyższe niż cały transport lotniczy. Jednocześnie 27 proc. Polaków wskazuje zmianę klimatu jako jedno z największych zmartwień.

Według Forest Declaration Assessment 2025, w 2024 roku zniszczeniu uległo 8,1 mln ha lasów globalnie, w tym 6,7 mln ha wilgotnych lasów tropikalnych - wzrost o 80 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. Degradacja lasów dotknęła dodatkowo 8,8 mln ha. Emisje z pożarów lasów osiągnęły poziom czterokrotnie wyższy niż wszystkie loty samolotami w 2023 roku.
W skrócie:
Degradacja lasów dotyczy nie tylko odległych regionów tropikalnych. W Polsce 37 proc. respondentów wskazuje utratę gatunków roślin i zwierząt jako główne zagrożenie dla lasów, 35 proc. obawia się pożarów, a 32 proc. - susz i powodzi związanych z degradacją środowiska. Dane pochodzą z badania Ipsos przeprowadzonego dla Forest Stewardship Council w połowie 2025 roku na próbie obejmującej 50 krajów.
Zmiana klimatu zajmuje czwarte miejsce wśród największych obaw Polaków - po wojnach i konfliktach (66 proc.), problemach zdrowotnych i trudnej sytuacji gospodarczej.
Lasy odgrywają kluczową rolę w sekwestracji węgla i ochronie bioróżnorodności. Według Global Forest Watch, emisje z utraty lasów w 2024 roku odpowiadały emisjom z całorocznego zużycia paliw kopalnych w Indiach.
Certyfikacja lasów ma potwierdzać odpowiedzialne zarządzanie zasobami leśnymi. W Polsce 60 proc. powierzchni lasów - czyli 5,53 mln ha - posiada certyfikat FSC, co plasuje kraj w światowej czołówce. System FSC obejmuje ponad 2500 jednostek gospodarki leśnej, głównie regionalne dyrekcje Lasów Państwowych.
Badanie Ipsos zlecone przez FSC pokazuje, że 56 proc. Polaków rozpoznaje znak FSC - wzrost o 6 punktów procentowych od 2022 roku. Globalna rozpoznawalność wynosi 52 proc. (wzrost o 5 pkt proc.). Najwyższą świadomość marki odnotowano w Holandii (86 proc.), Szwajcarii (81 proc.) i Wielkiej Brytanii (79 proc.).
"Polacy chcą większej odpowiedzialności firm, w tym również tego, aby firmy nie przyczyniały się do wylesiania. Oznacza to, że za lasy jesteśmy odpowiedzialniczy wszyscy, zarówno społeczeństwo, jak i biznes" - Karolina Tymorek, dyrektorka Forest Stewardship Council w Polsce
Według badań naukowych, certyfikacja FSC przyczynia się do utrzymania i zwiększania pokrycia leśnego w różnych kontekstach ekonomicznych i klimatycznych. System zmniejsza również ryzyko nielegalnego pozyskiwania drewna.
FSC nie jest jedynym systemem certyfikacji lasów. Głównym konkurentem jest PEFC (Programme for the Endorsement of Forest Certification), który wymaga 70 proc. certyfikowanego materiału w produktach, podczas gdy FSC - 50 proc. Według analiz branżowych, PEFC jest certyfikacją trzeciej strony, podczas gdy FSC - drugiej strony, co oznacza że FSC sam wydaje certyfikaty.
Inne systemy to Rainforest Alliance i SFI (Sustainable Forestry Initiative). PEFC jest największym systemem certyfikacji lasów na świecie z obecnością w 51 krajach, jednak FSC pozostaje najbardziej rozpoznawalnym w 49 z 50 badanych krajów.
Rosnąca świadomość ekologiczna przekłada się na decyzje zakupowe. 67 proc. Polaków woli wybierać produkty, które nie szkodzą roślinom ani zwierzętom, a 60 proc. oczekuje od firm, że ich oferta nie będzie przyczyniać się do wylesiania. Ponad połowa badanych stara się kupować produkty zapakowane w materiały odnawialne, takie jak papier.
Trzy piąte respondentów uważa, że informacja o zrównoważonym pochodzeniu produktu powinna być potwierdzona certyfikatem przez niezależną organizację. Wśród osób rozpoznających logo FSC, 75 proc. deklaruje większe zaufanie do marek oferujących produkty certyfikowane, a 37 proc. jest gotowych zapłacić więcej za produkt z certyfikatem (średnia światowa: 44 proc.).
"Polscy konsumenci mają zaufanie do certyfikatów. Trzy piąte respondentów uważa, że informacja o zrównoważonym pochodzeniu produktu powinna być potwierdzona certyfikatem przez niezależną organizację" - Michał Kotarski, menedżer ds. komunikacji i rozwoju rynku w Forest Stewardship Council w Polsce
Certyfikacja FSC dla firm kosztuje od 4500 zł do 6000 zł rocznie, w zależności od wielkości przedsiębiorstwa i złożoności produkcji. Koszt obejmuje audyty i monitoring zgodności z międzynarodowymi standardami.
Systemy certyfikacji lasów spotykają się również z krytyką. Według otwartego listu organizacji pozarządowych z 2022 roku, FSC nie jest już odpowiedni do realizacji swoich celów. Krytycy wskazują na słabości systemowe, brak przejrzystości i niewystarczające mechanizmy śledzenia certyfikowanego drewna w łańcuchach dostaw.
W Polsce niektóre regionalne dyrekcje Lasów Państwowych zrezygnowały z certyfikacji FSC, wskazując na złamanie obowiązujących zasad i pozbawienie wpływu na kształt certyfikatu nie tylko leśników, ale także innych interesariuszy systemu.
Mimo rosnącej świadomości konsumentów i rozwoju systemów certyfikacji, globalne wylesianie przyspiesza. W połowie drogi do celu na 2030 rok świat traci lasy w tempie o 63 proc. wyższym niż zakładano. Certyfikacja FSC obejmuje obecnie 60 proc. lasów w Polsce, jednak skuteczność systemów certyfikacji w powstrzymywaniu globalnej degradacji lasów pozostaje przedmiotem debaty.
Badanie Ipsos przeprowadzono dla Forest Stewardship Council w połowie 2025 roku na próbie obejmującej 50 krajów. Szczegóły metodologiczne, w tym wielkość próby w Polsce, nie zostały ujawnione w materiale prasowym.
Źródło: Newseria, Forest Declaration Assessment 2025, Global Forest Watch, FSC Polska
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.