Największy producent telefonów komórkowych na świecie chce rozpocząć świadczenie usług jako wirtualny operator telefonii komórkowej. Mało tego – na miejsce debiutu wybrał Japonię – kraj, w którym Nokia ma około 1 proc. udziału w sprzedaży telefonów komórkowych (na świecie niespełna 38 proc.), a rynek zdominowany jest przez trzech operatorów. Finowie nie będą więc mieli łatwego zadania.
Według japońskiego dziennika The Yomiuri Shimbun Nokia rozpocznie sprzedaż usług telekomunikacyjnych w lutym 2009 roku. Na rynku japońskim pojawi się jednak pod marką Vertu. Firma ta, w całości należąca do Nokii, znana jest ze sprzedaży luksusowych telefonów komórkowych, najczęściej wykończonych tytanem, złotem, biżuterią oraz kryształami.
Kupując telefon marki Vertu otrzymamy także w pakiecie 24-godzinny serwis, dzięki któremu jego posiadacz może zarezerwować bilety na samolot, pokój w hotelu czy stolik w restauracji. Taki luksus oczywiście kosztuje – za aparaty trzeba będzie w Japonii zapłacić od 1,6 do 5 milionów jenów (45 do 150 tysięcy złotych). Mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni są jednak znani z zamiłowania do luksusu i wszelkiego rodzaju nowinek technicznych, Nokia liczy więc, że dzięki Vertu uda się jej zwiększyć także sprzedaż telefonów własnej marki.
Nokia zamierza korzystać z sieci operatora NTT Docomo Inc. Pierwszy sklep Vertu ma powstać na początku przyszłego roku w Tokio, kolejne w miastach Nagoja oraz Osaka. Analitycy spodziewają się, że pojawienie się nowego gracza na rynku japońskim może przełamać dotychczasowy oligopol i doprowadzić do korzystnych dla klientów zmian.





