Legalna firma sprzedała tysiące pirackich płyt

23-01-2008, 12:23

Białostoccy policjanci wkroczyli wczoraj do dwóch biur tamtejszej legalnie działającej firmy, zajmującej się sprzedażą wysyłkową płyt z muzyką. Funkcjonariusze podejrzewają, że jej właściciel mógł przez ostatnie kilka miesięcy sprzedać dziesiątki tysięcy pirackich nośników.

Według ustaleń policji właściciel firmy sprowadzał z Chin, Korei Południowej oraz Izraela płyty z nielegalnie kopiowaną muzyką. Niektóre z nośników posiadały hologramy pozwalające na sprzedaż wyłącznie na terenie Azji. W Europie obrót nimi jest zabroniony.

Wśród sprowadzanej muzyki można było znaleźć całe spektrum gatunków - od pieśni chórów, przez jazz, po klasyków rocka i współczesne hity. Płyty te sprzedawane były w Polsce, głównie na aukcjach internetowych, oczywiście po atrakcyjnych cenach.

Policja zabezpieczyła ponad pięć tysięcy nośników, które zostaną przekazane do biegłego z zakresu praw autorskich i znaków towarowych. Wartość zarekwirowanych płyt wstępnie oszacowano na ponad 40 tys. zł.

Za handel nielegalnymi płytami właścicielowi firmy grozi do od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Policja sprawdzi ponadto legalność zatrudnienia osób, które pomagały właścicielowi firmy w pakowaniu pirackich płyt i wysyłały je detalicznym klientom.

Źródło: Policja.pl
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy