Informatorowi Wikileaks grozi dożywocie

24-02-2012, 16:37

Sąd odczytał akt oskarżenia przeciwko szeregowemu, który przekazał serwisowi Wikileaks wiele szczegółowych informacji na temat wojny w Iraku i Afganistanie. Za współpracę z witryną grozi mu dożywocie.

Starszy szeregowy Bradley Manning jest podejrzany o udostępnienie serwisowi Wikilekas tajnych dokumentów amerykańskiej dyplomacji. Pod koniec tygodnia w bazie wojskowej Fort Meade w Marylandzie odczytano akt oskarżenia przeciwko żołnierzowi.

Czytaj także: Pliki użytkowników MegaUpload mogą zostać skasowane

W 2010 i 2011 roku witryna Wikileaks publikowała szczegółowe dane na temat wojen w Iraku oraz Afganistanie, jak również dużą liczbę depesz Departamentu Stanu USA. Według amerykańskich mediów był to jeden z największych wycieków tego typu informacji w historii.

Manning na razie nie zadecydował, czy przyznać się do stawianych mu zarzutów. Wśród 22 z nich znajduje się również "wspieranie wroga", za co grozi dożywotnia kara więzienia. Wojskowy będzie musiał również wybrać, czy chce być sądzony przez ławę przysięgłych czy sędziego.

Obrońcy żołnierza zauważali, że nie wyrządził on państwu żadnych szkód, a także nie naraził nikogo na szwank. Ich zdaniem wymiar sprawiedliwości powinien więc w tym przypadku wykazać się wyrozumiałością. Prokuratura stwierdza natomiast, że działania Manninga były "długotrwałe, świadome i metodyczne".

Czytaj także: Użytkownicy serwisu MegaUpload chcą pozwać FBI


Źródło: PAP
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Sierpień 2021»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031