Amazon: Części danych po awarii EC2 nie uda się przywrócić

28-04-2011, 19:45

Zwolennicy przechowywania krytycznych informacji na lokalnych maszynach dostali do ręki kolejny argument przeciwko technologi cloud computing.

Niedawno informowaliśmy o awarii popularnej usługi chmurowej Amazon EC2, teraz natomiast pionier handlu internetowego przyznał, że części danych przechowywanych na zdalnych serwerach nie uda się odzyskać.

>>Czytaj także: Nowy interfejs Google Analytics dostępny dla wszystkich

Sonda
Korzystasz z usług Amazona?
  • Tak
  • Nie
wyniki  komentarze

Na szczęście problem dotyczy zaledwie 0,07 proc. plików przechowywanych w Amazon EC2, niemniej z pewnością utrata jakiejkolwiek ilości danych bardzo źle wpływa na wizerunek firmy. Administratorzy usługi zapewniają mimo wszystko, że "zagłębiają się do źródeł usterki, która spowodowała awarię".

W wyniku ostatniej usterki EC2 z sieci na pewien czas zniknęły popularne witryny, takie jak Quora, Reddit, Sencha czy FourSquare. Amazon w swoim regulaminie gwarantuje, że usługi chmurowe będą dostępne przez 99,95 proc. czasu w roku, jednak pomimo licznych procedur związanych z bezpieczeństwem nie dla wszystkich klientów się wywiązano się z tej obietnicy.

0,07 proc. danych, których nie udało się w pełni odzyskać, przechowywano we wschodniej części Stanów Zjednoczonych.

W związku z problemami dotyczącymi usług chmurowych Google udostępniło film, w którym prezentuje internautom zabezpieczenia stosowane w swoich centrach danych. Podczas gdy giganci pomimo licznych wpadek starają się przekonać internautów, że cloud computing jest bezpiecznym i wygodnym rozwiązaniem, użytkownicy w miarę możliwości wciąż powinni przechowywać kopie krytycznych plików również na swoich lokalnych maszynach.

>>Czytaj także: YouTube blokuje klipy grupy Anonymous


Źródło: Amazon Status
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie

RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy