561 mln euro kary dla Microsoftu za niepromowanie alternatywnych przeglądarek

06-03-2013, 13:35

Monopol Internet Explorera to już historia, ale Microsoft i tak dostanie 561 mln euro kary za naruszenie porozumienia o ekranie wyboru przeglądarek, które niegdyś miało ten monopol ograniczyć.

Czas zwiększonych wydatków zbliża się nieubłaganie.

>> Sprawdź konto z kartą otwartą na dzisiaj <<

0 zł za prowadzenie rachunku, użytkowanie karty debetowej i wypłaty gotówki!


561 mln euro kary

Komisja Europejska poinformowała dziś o nałożeniu wysokiej kary na Microsoft - aż 561 mln euro. Jest to kara za naruszenie zobowiązań jeszcze z roku 2009. Dziś sprawa wydaje się odległa i mało znacząca, ale kiedyś te zobowiązania były początkiem prawdziwej rewolucji.

W roku 2009 niekwestionowanym liderem na rynku przeglądarek był Internet Explorer, który służył do przeglądania internetu połowie internautów. Firefox miał około 1/3 rynku, a Chrome miało dopiero roczek i wydawało się absolutnie niszowym produktem.

Microsoft był wtedy monopolistą postrzeganym jako ktoś, kto popsuł cały internet. Jego przeglądarka była niezgodna ze standardami, ale jako produkt powiązany z czołowym systemem operacyjnym narzucała całemu internetowi obowiązek tworzenia stron pod IE. Komisja Europejska dość długo szarpała się z Microsoftem, by wreszcie pod groźbą kary skłonić go do porozumienia.

Właśnie w roku 2009 zawarto porozumienie, które wprowadziło do Windowsa ekran wyboru przeglądarek. Użytkownicy z Europy, łącząc się z internetem, mogli zobaczyć powiadomienie o możliwości pobrania przeglądarki innej niż Internet Explorer. Zgodnie z porozumieniem ekran miał być wyświetlany do roku 2014. 

zrzut

Umowa to umowa...

Niestety, jak ustaliła Komisja Europejska, Microsoft nie dostarczył ekranu wyboru przeglądarek z oprogramowaniem Windows 7 Service Pack 1, które zostało wydane w lutym 2011 roku. Od marca 2011 aż do lipca 2012 roku ekran wyboru przeglądarek nie był wyświetlany wszystkim użytkownikom Windowsa, zatem Microsoft nie realizował warunków porozumienia.

Komisja Europejska uruchomiła w ubiegłym roku postępowanie w tej sprawie. Microsoft tłumaczył, że problem wynikał z usterki technicznej. 

Postępowanie zakończyło się dzisiaj nałożeniem kary. Komisja Europejska podkreśliła, że był to pierwszy raz, gdy musiała ukarać jakąś firmę za niespełnienie zobowiązań wynikających z wcześniejszego porozumienia. W obliczaniu wysokości kary uwzględniono wagę i okres trwania naruszenia, odstraszający skutek grzywny i okoliczność łagodzącą - fakt, że Microsoft dostarczył Komisji informacje ułatwiające postępowanie.

Ekran wyboru ciągle potrzebny?

Sonda
Czy ekran wyboru przeglądarek w Windowsie jest jeszcze potrzebny?
  • tak
  • nie
  • nie mam zdania
wyniki  komentarze

Trudno powiedzieć jakie dziś jest znaczenie ekranu wyboru przeglądarek, ale jeszcze w zeszłym roku uznawano je za duże. Mozilla szacuje, że mogła stracić od 6 do 9 mln pobrań Firefoksa z powodu usterki technicznej Microsoftu.

W sondzie przeprowadzonej w lipcu ubiegłego roku w Dzienniku Internautów na pytanie "Czy ekran wyboru przeglądarek w Windowsie jest jeszcze potrzebny?" 55,6% ankietowanych odpowiedziało  "tak". Obok zamieszczamy podobną sondę, chcąc ustalić, czy Wasze zdanie w tej kwestii się zmieniło.

Czytaj także: Nowa Opera dla Androida bardzo pozytywnie zaskakuje



Sprawdź, który bank może zaproponować Ci najtańsze kredyty gotówkowe, najlepsze kredyty hipoteczne, kredyty dla firm, bezpłatne konta osobiste, konta firmowe czy najlepiej oprocentowane lokaty >>
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
To warto przeczytać






  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
RSS
Copyright © 1998-2021 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.