1 na 3 dorosłych w Polsce usprawiedliwia kary fizyczne wobec dzieci

11-12-2025, 17:01

Jedna trzecia dorosłych Polaków uważa, że kary fizyczne wobec dzieci nie powinny być stosowane, ale istnieją sytuacje, które je usprawiedliwiają. Jednocześnie 55% badanych wskazuje, że karanie fizyczne pogarsza zachowanie dziecka. Dodatkowo 25% dorosłych nadal wierzy, że krzyczenie na dziecko prowadzi do poprawy jego zachowania.

W skrócie:

  • 33% dorosłych usprawiedliwia kary fizyczne w niektórych sytuacjach
  • 55% twierdzi, że fizyczne karanie pogarsza zachowanie
  • 25% uważa krzyk za skuteczny w poprawie zachowania
  • Analiza NYU z 2025 potwierdza wyłącznie negatywne skutki
  • Problemy nasilają się szczególnie w okresie świątecznym

Dlaczego te dane są niepokojące?

Badania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę ujawniają głęboką sprzeczność w podejściu polskich rodziców do wychowania.

  • Z jednej strony większość społeczeństwa dostrzega negatywny wpływ krzyku na stan psychiczny dziecka i relacje rodzinne.
  • Z drugiej jednak znaczna część nadal sięga po te metody, szczególnie w sytuacjach stresowych.

Analiza New York University z 2025 roku definitywnie potwierdza, że fizyczne karanie dzieci przynosi wyłącznie negatywne skutki. To przełomowe badanie obala mit o "wychowawczej" wartości kar cielesnych i pokazuje, że tradycyjne metody dyscyplinowania są nie tylko nieskuteczne, ale wręcz szkodliwe dla rozwoju dziecka.

Dlaczego dzieci "zachowują się źle" w święta?

Trudne zachowania dzieci w okresie świątecznym wynikają z konkretnych czynników stresowych, a nie ze złej woli. Zmieniony rytm dnia, spotkania w większym gronie, ekscytacja związana z oczekiwaniem na prezenty oraz niewygodne stroje świąteczne wpływają negatywnie na samopoczucie najmłodszych.

Współczesna psychologia rozwojowa podkreśla, że dzieci nie mają jeszcze dojrzałych narzędzi do radzenia sobie z frustracją, smutkiem czy lękiem.

  • To, co dorośli interpretują jako manipulację lub złośliwość, w rzeczywistości jest komunikatem: "Pomóż mi, nie radzę sobie".

Każde "niegrzeczne" zachowanie to sygnał o niezaspokojonych potrzebach emocjonalnych dziecka, a nie świadomy akt buntu czy prowokacji.

Jak skutecznie wspierać dziecko zamiast karać?

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę proponuje zmianę perspektywy z "naprawiania dziecka" na zrozumienie jego potrzeb. Kluczowe jest reagowanie z ciekawością, a nie oceną, oraz szukanie przyczyn pod powierzchnią zachowania.

Skuteczne metody obejmują nazywanie emocji, które się pojawiają, oraz dawanie dziecku poczucia bezpieczeństwa nawet podczas przeżywania trudnych stanów. Takie podejście buduje bezpieczną relację opartą na wzajemnym zaufaniu, szacunku i empatii.

 

"Zamiast zmieniać dziecięce zachowania za wszelką cenę, warto zmienić perspektywę. Nie chodzi o 'naprawienie dziecka', ale o zobaczenie i zaciekawienie się, czego ono potrzebuje – bo nie potrafi tego jeszcze wyrazić. Dziecko nie jest problemem do rozwiązania, lecz osobą, która czegoś potrzebuje" – wyjaśnia Joanna Kulpińska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

 

Szerszy kontekst problemu przemocy wobec dzieci

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę od ponad 30 lat pomaga dzieciom doświadczającym różnych form przemocy oraz prowadzi działania edukacyjne i profilaktyczne. Działająca w ramach organizacji Poradnia dla Rodziców Latarnia Morska specjalizuje się w ochronie małych dzieci do 6 roku życia przed krzywdzeniem.

Organizacja oferuje bezpłatne konsultacje psychologiczne, psychiatryczne, sesje terapeutyczne oraz warsztaty psychoedukacyjne. Poradnia prowadzi również grupy wsparcia i terapeutyczne w nurcie mentalizacji, postrzegając rodzica jako latarnię morską dla dziecka.

Warto zapamiętać:

  • Krzyk i kary fizyczne nie poprawiają zachowania dzieci, a je pogarszają
  • Trudne zachowania to komunikat o niezaspokojonych potrzebach emocjonalnych
  • Okres świąteczny szczególnie wpływa na regulację emocji u dzieci
  • Zrozumienie zamiast karania buduje bezpieczną relację rodzic-dziecko
  • Dostępne są bezpłatne formy wsparcia dla rodziców w trudnych sytuacjach

Zmiana podejścia z karania na wspieranie wymaga czasu i praktyki, ale przynosi długotrwałe korzyści dla całej rodziny. Inwestycja w zrozumienie dziecięcych potrzeb przekłada się na spokojniejszy przebieg świąt i wzmocnienie rodzinnych więzi.

Źródło: Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę



Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.

Ostatnie artykuły:

fot. Freepik



fot. Freepik




fot. pressfoto



fot. Freepik