Zużytą baterię przyjmie każdy sklep

19-08-2008, 11:44

Ministerstwo Środowiska chce, aby w każdym sklepie możliwe było oddawanie zużytych baterii i akumulatorów. Niestety wokół tego dobrego pomysłu Ministerstwo chce dorobić dość dużo biurokracji – podaje Gazeta Prawna.

Ministerstwo Środowiska pracuje właśnie nad ustawą o zużytych bateriach i akumulatorach. Jak podaje Gazeta Prawna, dokument ten ma całkowicie zabraniać wyrzucania baterii na śmietnik pod groźbą grzywny. Resort chce jednak, aby każdy sklep handlujący elektroniką o powierzchni ponad 25 m2 miał obowiązek przyjęcia baterii.

Zużyte baterie i akumulatory będzie można również oddać w hurtowni sprzedającej urządzenia RTV, w serwisach, specjalnych punktach zbiórki i firmach zajmujących się odbieraniem odpadów komunalnych na terenie danej gminy.

Propozycje wydają się dobrym pomysłem, ale jak zwykle idzie za nimi biurokracja. Przedsiębiorcy będą musieli prowadzić ewidencję baterii, zarówno tych wprowadzonych na rynek jak i zebranych.

Firmy będą też zobowiązane do złożenia wniosku o wpis do specjalnego rejestru, który będzie prowadzony w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska. Opłata rejestrowa maksymalnie ma wynieść 1 tys. zł, a w przypadku mikroprzedsiębiorców 200 zł. Rejestr ma być podobny do tego, który już funkcjonuje w branży zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego.

Sonda
Czy sklepy powinny mieć obowiązek przyjmowania zużytych baterii
  • Tak
  • Nie
  • Wszystko mi jedno
wyniki  komentarze

Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji (PIIT) skrytykowała obowiązek prowadzenia ewidencji. Zdaniem Izby oznacza to kosztowne i niepotrzebne obciążenie administracyjne dla przedsiębiorców.

Co szczególnie ciekawe, zgodnie z projektem firma, która już funkcjonuje w rejestrze dotyczącym zużytego sprzętu RTV i AGD, będzie miała obowiązek uzyskania wpisu do kolejnego rejestru. Jest rozpatrywana propozycja, aby przedsiębiorcy mogli korzystać z jednego numeru rejestrowego.

Jak podaje GP, projekt ustawy przewiduje kary w wysokości 1-100 tys. zł za brak instrukcji do urządzenia zasilanego bateriami, 50 tys. złotych za brak sprawozdania o liczbie baterii wprowadzonych na rynek, grzywnę za brak wpisu do rejestru oraz karę 1-100 tys. zł za wprowadzenie do obrotu nieoznakowanych baterii i akumulatorów.


Następny artykuł » zamknij

Źródło: Gazeta Prawna
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy