Windows Phone 7 też zbiera dane o lokalizacji

27-04-2011, 08:08

Wiemy, że iPhone zbiera dane o położeniu użytkownika i to wzbudza kontrowersje. Android też to robi, ale kontrowersji jest jakby mniej. Nikt nie pytał o zdanie Microsoftu, producenta Windows Phone 7. Szkoda, bo ta firma ma najwięcej do powiedzenia w kwestii śledzenia użytkowników.

Od ubiegłego tygodnia wiadomo, że urządzenia Apple'a zapisują w nieszyfrowanym pliku informacje o położeniu użytkownika (właściwie chodzi o położenie urządzenia, ale w praktyce na jedno wychodzi). Potem okazało się, że podobne rzeczy robi Android. Firmy Apple i Google zostały wezwane do złożenia wyjaśnień, a regulatorzy w różnych krajach zabrali się za badanie sprawy. Apple robi jednak wrażenie, jakby nie czuła się winna za stworzenie dużego zagrożenia dla prywatności.

W całym zamieszaniu niewiele mówiono o Microsofcie. Mobilny system tej firmy - Windows Phone 7 - nie ma jeszcze dużego udziału w rynku, ale to ważny gracz. Czy Microsoft zbiera dane o położeniu? W jaki sposób to robi?

>>> Czytaj: Windows 7 sprzedany 350 mln razy

Trzeba przyznać, że firma z Redmond jest w tym zakresie dojść przejrzysta. Ze szczegółami dotyczącymi  zbierania danych o lokalizacji można się zapoznać na stronie Microsoftu. Firma z Redmond otwarcie przyznaje, że:

  • zbiera dane o lokalizacji, jeśli użytkownik pozwala aplikacji na dostęp do takich danych i aplikacja zażąda takiej informacji;
  • utrzymuje bazę danych dotyczących nadajników telefonii komórkowej i punktów dostępowych Wi-Fi;
  • użytkownik aplikacji wykorzystującej lokalizację, który włączył Wi-Fi, uczestniczy w zbieraniu danych o punktach dostępowych w pobliżu;
  • informacja o położeniu jest zapisywana wraz z losowo generowanym identyfikatorem, utrzymywanym przez pewien czas, który służy do rozróżnienia zapytań o lokalizację.

Microsoft nie odpowiada dokładnie na wszystkie pytania, np. zagadką jest okres przechowywania danych. Ze strony Microsoftu nie wynika też jasno, czy dane są przechowywane na urządzeniu użytkownika. W serwisie CNET możemy jednak przeczytać o tym, że historia lokalizacji użytkownika nie jest zapisywana na urządzeniach (zob. CNET, Microsoft collects locations of Windows phone users).

Nowe pytania kierowane do Google'a i Apple'a, a także wyjaśnienia Microsoftu sygnalizują ciekawe zjawisko. Właściwie nic nowego się nie wydarzyło, ale uczestnicy "mobilnej rewolucji" zdali sobie sprawę z tego, co się dzieje. Jeszcze wczoraj usługi lokalizacyjne wydawały się ciekawym eksperymentem, w którym możemy uczestniczyć lub nie. Dziś okazuje się, że dane o naszych wędrówkach lądują w jakichś plikach albo na serwerach dostawcy systemu operacyjnego. Nie możemy powiedzieć, że mamy nad tym zjawiskiem kontrolę. Możemy jedynie poznać i zrozumieć to zjawisko.

>>> Czytaj: Nokia i Microsoft: Umowa została podpisana


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Październik 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031