Szybki internet w Polsce: fundusze UE mogą przepaść, o agendzie zapomnijmy

10-04-2013, 15:13

Być może uda się zagospodarować 50% funduszy unijnych na nowe sieci, ale wszystkie kontrakty trzeba podpisać do końca tego roku. O łączach 30 Mbps dla każdego w 2020 roku możemy raczej zapomnieć - uważa Anna Streżyńska, była prezes UKE.

Dziennik Internautów pisał niedawno o tym, że w Polsce na szybkie sieci potrzeba 26 miliardów złotych. Te potrzeby mają być uwzględnione w Narodowym Planie Szerokopasmowym (NPS), który ma podobne cele, jak unijna Agenda Cyfrowa dla Europy. Mówi ona, że do roku 2020 każdy mieszkaniec UE powinien mieć dostęp do internetu o prędkości 30 Mbps.

Agenda Cyfrowa? To się nie uda

Cele Agendy Cyfrowej wydają się jednak nierealne - tak uważa była prezes UKE Anna Streżyńska, obecnie przewodnicząca rady nadzorczej Wielkopolskiej Sieci Szerokopasmowej. 

- To jest mało osiągalne, ponieważ do tej pory skupialiśmy się w całej perspektywie budżetowej 2007-2013 nie na budowaniu 30 Mbps, tylko co najmniej 2 Mbps – powiedziała Anna Streżyńska Agencji Informacyjnej Newseria. – O agendzie w ogóle zapomnijmy – założono w niej, że już w 2013 roku osiągniemy stuprocentowy poziom internetyzacji kraju na dowolnym poziomie szybkości, czego nie udało się zrealizować.

Oczywiście Anna Streżyńska nie uważa, aby był to powód do poddawania się. Trzeba sobie raczej postawić bardziej realne cele. W szczególności należałoby się skupić na takim zagospodarowaniu środków unijnych, aby nie trzeba było ich zwracać.

Trzeba podpisać kontrakty w tym roku

Rok 2015 jest o tyle terminem trudnym, że musimy rozliczyć unijne fundusze do tej daty i jeżeli nie zbudujemy tych sieci, to niestety będziemy musieli te pieniądze zwracać. Cały czas mam nadzieję, że więcej niż 50 proc. tych środków zostanie jednak zagospodarowanych – mówiła Anna Streżyńska. – Żeby tak się stało, do końca tego roku muszą zostać podpisane wszystkie kontrakty. I to powinno przyświecać wszystkim uczestnikom tej gry.

Sonda
W jakim stopniu Polska może zrealizować cele Agendy Cyfrowej dla Europy?
  • w 10%
  • w 30%
  • w 50%
  • w 75%
  • w 100%
wyniki  komentarze

Zdaniem Anny Streżyńskiej tylko niektóre regiony mogą myśleć o sieciach 8 Mbps lub 6 Mbps. O celach Agendy Cyfrowej możemy po prostu zapomnieć i choć wysoko stawiane cele nie są same w sobie złe, trzeba do nich podchodzić z rezerwą. 

Streżyńska zauważyła też, że Komisja Europejska w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych nie będzie rozliczać tylko w 100 proc. wybudowanych sieci, ale również sieci fragmentaryczne, o ile będą zdolne do samodzielnego funkcjonowania.

Czytaj także: Potrzeba 26 mld zł na sieci, by każdy Polak mógł mieć łącze 30 Mbps


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Listopad 2018»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2018 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.