RealPlayer nagra filmy z YouTube

01-06-2007, 07:26

RealNetworks niebawem udostępni nową wersje swojego odtwarzacza, która da użytkownikom możliwość zapisania na dysku strumienia wideo z takich serwisów jak YouTube, MySpace, Soapbox, Revver i in.

Nowy RealPlayer ma oferować bardzo łatwe zapisywanie strumienia wideo za pomocą jednego kliknięcia. Co więcej, ma pozwalać na pobieranie kilku strumieni jednocześnie. Użytkownik będzie mógł rozpocząć pobieranie w połowie oglądania filmu, ale cały plik trafi na jego komputer. Pobrane treści będzie można nagrać na płytę za pomocą RealPlayera.

Nowości w odtwarzaczu będzie więcej. Po pierwsze będzie on kompatybilny z formatami Windows Media, Flash oraz QuickTime. Będzie również zawierał funkcję Share with a Friend umożliwiającą podesłanie znajomym źródła z jakiego pobrało się film. Wygląd ma być poprawiony, a proces instalacji ułatwiony. Odtwarzacz będzie kompatybilny z IE oraz Firefoksem. W przyszłym miesiącu pojawi się wersja beta dla Windows, a później wersja dla Mac OS X.

Trzeba zaznaczyć, że nowy RealPlayer nie będzie dawał możliwości pobrania strumienia wideo chronionego zabezpieczeniami DRM. Mimo to, możliwość nagrywania filmów np. z serwisu YouTube może wzbudzić poważne wątpliwości zarówno wśród dostawców treści, jak i wśród operatorów stron oferujących klipy wideo.

Twórcy filmowi i telewizyjni już teraz są wrażliwi na punkcie YouTube i postrzegają ten serwis jako zagrożenie dla własnych zysków. Jeśli dodatkowo internauci zyskają możliwość pobierania filmów, to można się spodziewać, że więcej będzie takich sporów jak ten pomiędzy Viacom i Google. Dodatkowo niektórzy producenci mogą przestać postrzegać YouTube jako świetne miejsce promocji.

Operatorzy serwisów społecznościowych oferujących filmy również nie będą zadowoleni. Co prawda dostępne na nich materiały można oglądać za darmo, ale użytkownicy odwiedzający serwis generują zyski poprzez reklamy. Jest rzeczą oczywistą, że nowy RealPlayer może w te zyski uderzyć.

Analitycy uważają, że nowy odtwarzacz RealNetworks byłby do przyjęcia, gdyby w serwisach społecznościowych udało się znacznie ograniczyć liczbę filmów naruszających prawa autorskie. Jeśli chodzi o obłaskawienie operatorów stron, to firma RealNetworks mogłaby próbować podpisywać z nimi porozumienia, które przewidywałyby dzielenie się częścią wpływów z udostępniania odtwarzacza. Teraz jednak o takich porozumieniach nikt nie mówi.

Następny artykuł » zamknij

Za trojanem idzie adware

Warto przeczytać:

    Tematy pokrewne:  

    tag Soapbox
    Komentarze
    comments powered by Disqus
    To warto przeczytać










      
    znajdź w serwisie

    RSS - Interwencje
    RSS - Porady
    Porady  
    RSS - Listy
    Listy  
    Jak czytać DI?
    Newsletter

    Podaj teraz tylko e-mail!



    RSS
    Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.