Pornografia dziecięca - co zrobić, kiedy na nią trafisz

PATRONAT MEDIALNY, 07-12-2016, 06:19

Pornografia dziecięca to zapis koszmaru, jakie przeżyło dziecko. Każdy film lub zdjęcie dokumentują przemoc wobec niego, czyli przestępstwo seksualnego wykorzystania nieletniego. Według badań zrealizowanych w ramach kampanii społecznej „Możesz pomóc – reaguj, zgłoś!” nawet 35% osób korzystających z internetu natrafiło kiedykolwiek na takie materiały w sieci. Jednak nie wszyscy wiedzą, jak zareagować, gdy przypadkiem trafiliby na takie treści. A Ty wiesz co mógłbyś zrobić w takiej sytuacji?

Dla większości z nas naturalnym odruchem byłoby zapewne szybkie zamknięcie strony z niechcianym obrazkiem czy filmem. Pamiętajmy jednak, że tylko trwałe usunięcie takich treści z sieci zabezpieczy dziecko-ofiarę przed kolejnymi traumami spowodowanymi funkcjonowaniem zapisu jego krzywdy w sieci. Dlaczego w telewizji skazanym przestępcom zasłania się twarz i skraca nazwisko do jednej litery? Bo każdy ma prawo do ochrony wizerunku. To prawo musi przysługiwać też dzieciom - ofiarom gwałtów. Ich twarze nie powinny krążyć latami po sieci, powodując dla nich dodatkowo poniżenie i wstyd. Wystarczająco wiele złego już doświadczyły.

Możesz pomóc – reaguj, zgłoś!

Co więc powinniśmy zrobić?

Możemy oczywiście sprawę zgłosić na policję, ale istnieje też możliwość anonimowego przekazania informacji do specjalnego zespołu interwencyjnego, takiego jak Dyżurnet.pl. Na całym świecie jest ich ponad 50 i - co ważne - współpracują ze sobą w usuwaniu treści pedofilskich z internetu w ramach stowarzyszenia INHOPE. Są też w stałym kontakcie z krajowymi i międzynarodowymi organami ścigania, które analizują materiały pod kątem zidentyfikowania ofiar, miejsc, w których doszło do wykorzystania seksualnego, osób wykorzystujących dziecko i ludzi produkujących nielegalne materiały. Dlatego tak ważna jest reakcja internautów, szczególnie w przypadku pojawiania się nowych, niezidentyfikowanych jeszcze zdjęć i filmów. Bez niej te materiały będą rozprzestrzeniać się po sieci co znacznie utrudni ich późniejsze usunięcie. Ważny jest czas. Kluczowa może być właśnie Twoja reakcja!

Materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci muszą znikać z internetu. Co prawda słyszy się czasem, że lepiej jeśli pedofil zaspokoi swoje potrzeby dzięki obrazkom w sieci, niż miałby krzywdzić dzieci w realnym świecie. To niestety tak nie działa. Zdjęcia i filmy pobudzają fantazję pedofila i mogą popychać osobę z takimi zaburzeniami do myśli o wykorzystaniu dziecka w świecie realnym. Co gorsza, takie materiały służą często pedofilom jako swoisty instruktaż uwodzenia ofiar lub jako dowód, że to co jest utrwalone na filmie jest „normalne” i „akceptowalne”.

Ale jakie materiały należy zgłaszać?

Pewnie w Twojej głowie pojawia się pytanie, które materiały przekraczają granicę, za którą powinny być uznane za treści pedofilskie. Nie musisz mieć pewności, że to, co widzisz, to faktycznie materiał atrakcyjny dla pedofili. Bo czy zdjęcie nagiego dziecka na plaży czy w wannie to już taki materiał, czy jeszcze tylko rodzinne zdjęcie zamieszczone w sieci społecznościowej? Wystarczy, że podejrzewasz, że dany materiał może być atrakcyjny dla pedofili. A wszystkie przypadki pokazania dziecka w seksualnym czy pornograficznym kontekście takie właśnie są. I nieważne, czy to zdjęcie, film czy nawet spisane opowiadanie. W takiej sytuacji zawsze reaguj i zgłaszaj! Specjaliści ocenią i zdecydują, co dalej z tym zrobić.

 

Zobacz także:

Dziecko w sieci

Dziecko swobodnie wędrujące po internecie może zaplątać się w mroczne rejony, paść ofiarą stalkingu, szantażu, oszustwa lub molestowania. Pomóż swojemu dziecku odpowiedzialnie korzystać z sieci, a unikniesz wielu potężnych problemów.*

Jeśli poruszył Cię ten temat, bądź przygotowany. Jeśli kiedyś Ty lub Twoi znajomi traficie przypadkiem na takie materiały, będziesz wiedział, że możecie je zgłosić i zostawić resztę specjalistom. Ale pod żadnym pozorem nie baw się w detektywa i sam nie wyszukuj w sieci pornografii dziecięcej. Szukając w internecie takich materiałów, sam popełnisz przestępstwo (art. 202 § 4a. k.k.). Po prostu - jeśli kiedyś trafisz na takie materiały - zgłoś to. Wystarczy, że wypełnisz formularz na stronie www.dyzurnet.pl, w którym nie musisz podawać imienia, nazwiska czy adresu e-mail. Link do materiałów wystarczy, aby uruchomić procedurę, która może uratować skrzywdzone dziecko.

We wrześniu zespół Dyżurnet.pl rozpoczął kampanię społeczną „Możesz pomóc - reaguj, zgłoś!”, aby zachęcić użytkowników internetu do świadomego i odpowiedzialnego reagowania na problem dystrybucji w sieci materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci. Więcej o kampanii: reagujzglos.dyzurnet.pl

Zobacz spot kampanii: www.youtube.com/watch?v=zhW6jbvUwcg&t=7s

 

* Linki afiliacyjne. Kupując książki poprzez te linki wspierasz funkcjonowanie redakcji Dziennika Internautów.


Komentuj na Facebooku
Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać










  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.