Polskie e-auto wyjeżdża na ulice Warszawy

14-05-2019, 11:44

W stolicy rozpoczęto testy drogowe nowatorskiego e-pojazdu. Przeznaczeniem auta niewielkich rozmiarów mają stać się usługi typu car sharing i robo taxi. W ciągu najbliższych miesięcy zostanie ukończona pierwsza seria pilotażowa złożona z 9 pojazdów, zaś na 2020 roku planuje się produkcję serii komercyjnej.

Pierwsze wyniki testów e-pojazdów Triggo są obiecujące. Pojazd dobrze odnajduje się w wymagającym środowisku ruchu miejskiego. W szczególności pozwala na sprawne radzenie sobie w korkach ulicznych i na niewielkich przestrzeniach parkingowych. Kluczowe znaczenie ma tu opatentowana technologia zmiennej geometrii podwozia, która zachowując niewielkie wymiary, zapewnia pojazdowi stabilność przy każdej prędkości, jak i pozwala na zabudowę kabiny, która ma chronić kierowcę i pasażera. Triggo dysponuje systemem sterowania drive-by-wire, stanowiącym gotowy punkt wyjścia do instalacji modułów jazdy autonomicznej.

Rafał Budweil, Prezes Zarządu i Założyciel Triggo S.A, informuje, że start testów drogowych w Warszawie jest logiczną kontynuacją tych realizowanych wcześniej w warunkach kontrolowanych. Kilkumiesięczne testy pozwolą na dopracowanie konstrukcji.

polskie e-auto Triggo

Poza ww. projektami, firma uczestniczy w postępowaniu patentowym w Indiach. Przyznanie ochrony na drugim pod względem liczebności ludności rynku na świecie może rozszerzyć obszar wyłączności spółki na tereny zamieszkałe przez blisko 4 mld osób. Firma utrzymuje plan przeprowadzenia oferty publicznej na GPW w Warszawie, co pomoże sfinansować budowę pierwszej serii komercyjnej pojazdu i rozpoczęcie działań zmierzających do wdrożenia produkcji seryjnej.

Analizy eksperckie wskazują na dalszy systematyczny rozwój rynku aut elektrycznych i systemów współdzielenia transportu. Według Deloitte w ciągu dwóch dekad 50% nabywanych aut będzie dysponowało napędem elektrycznym, Międzynarodowa Agencja Energii wskazuje, iż łącznie na świecie wtedy będzie poruszać się 0,3 mld egzemplarzy takich pojazdów. Ośrodek Keralla Research podkreśla, iż liczba osób użytkujących systemy car sharing w ciągu najbliższych 10 lat wzrośnie kilkukrotnie do 35 mln użytkowników, a flota pojazdów wyniesie 0,4 mln szt.

Robo-taxi to zaś przyszłościowy rynek usług przewozów osób, umożliwiający połączenie wysokiej nominalnej marży brutto obserwowanej w systemach car sharingowych, ze znaczącymi przychodami jednostkowymi (Uber, Bold itd.). Istotę stanowi autonomia sterowania, która pozwala znacząco zwiększyć średnią ilość przejazdów każdego z pojazdów i jednocześnie ograniczyć poziom zaangażowania kłopotliwej, manualnej pracy ludzkiej. Przewiduje się, że rynek usług Robo-taxi doświadczy znaczących, globalnych wzrostów wraz z legalizacją i upowszechnianiem się systemów autonomii sterowania. 

Źródło: Triggo


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy