Nowe opłaty za korzystanie z bankomatów - pomysł ciągle żywy

19-02-2015, 09:14

Wprowadzenie dodatkowej prowizji za korzystanie z bankomatów było proponowane w zeszłym roku. Teraz pomysł wraca i ma go wspierać nieformalna koalicja banków działających w Radzie Wydawców Kart Bankowych.

Polacy lubią płacić gotówką i raczej nie chcą dodatkowo płacić za dostęp do swoich pieniędzy. Niestety części banków nie odpowiada taki stan rzeczy. Niektóre banki inwestują w duże sieci bankomatów, inne wolą płacić konkurencji za możliwość korzystania z bankomatów. Oczywiste jest to, że właściciele bankomatów chcą na nich zarobić, zatem zaczynają rozważać podniesienie prowizji, jaką bank wydający kartę odprowadza do właściciela bankomatu (tzw. interchange bankomatowa).

Surcharge - pomysł ciągle żywy?

To nie wszystko. Już rok temu informowaliśmy, że NBP pracował nad możliwością wprowadzenia tzw. opłaty surcharge, która byłaby dodatkową prowizją za korzystanie z bankomatów. Taka opłata umożliwiłaby instalowanie "prywatnych" bankomatów np. w sklepach. Pokrywałaby ona koszt ich instalacji i obsługi, a więc bankomaty mogą działać na zasadach podobnych jak np. automaty z kawą lub z gumami do żucia. Oczywiście problem w tym, że takie bankomaty mogą zniechęcać do wypłacania pieniędzy. 

We wrześniu ubiegłego roku działająca przy NBP Rada ds. Systemu Płatniczego przyjęła raport końcowy z prac Zespołu Roboczego ds. Opłat Bankomatowych. Rada poinformowała, że przyjęła w szczególności propozycję Zespołu Roboczego w sprawie niepodejmowania regulacyjnych działań dotyczących możliwości wprowadzenia dopuszczalności stosowania opłaty surcharge na polskim rynku. 

Decyzja Rady nie musi oznaczać, że pomysł opłaty surcharge całkowicie umarł. Wczoraj Gazeta Prawna poinformowała, że banki zawiązały nieformalną koalicję, której celem będzie walka o wyższe przychody z bankomatów. Tę koalicję mają tworzyć banki działające w ramach Rady Wydawców Kart Bankowych (działającej przy Związku Banków Polskich). 

Koalicja będzie walczyć albo o podwyższenie bankomatowej opłaty interchange, albo o wprowadzenie surcharge. Gazeta Prawna wspomina też o trzecim możliwym rozwiązaniu, jakim byłoby połączenie bankomatów w sieć krajową i ominięcie opłat ponoszonych na rzecz organizacji płatniczych Visa i MasterCard (zob. GPBędziemy płacić więcej za korzystanie z bankomatów?).

Osoba przy bankomacie
Denys Prykhodov / Shutterstock.com

Taniej dzięki bankowości mobilnej

W tym miejscu należałoby zauważyć, że pewną nadzieją dla banków (i klientów) są usługi mobilne. 9 lutego wystartował polski system płatności mobilnych BLIK. Mogą z niego skorzystać Klienci: Alior Banku, Banku Millennium, Banku Zachodniego WBK, ING Banku Śląskiego, mBanku, w tym Orange Finanse oraz PKO Banku Polskiego i Inteligo.

System BLIK umożliwia nie tylko płacenie  w sklepach, punktach usługowych i w internecie, ale również wypłaty gotówki z bankomatów za pośrednictwem telefonu. Z punktu widzenia banków korzystanie z tego systemu wiąże się z odprowadzaniem stawki interchange, ale nie trzeba nic płacić organizacjom płatniczym (Visa, Mastercard). 

Co może niepokoić?

Nowe opłaty oczywiście będą wzbudzać kontrowersje nie tylko dlatego, że za coś trzeba płacić. To oczywiste, że instytucje utrzymujące systemy płatności czy sieci bankomatów dążą do zwiększania swoich przychodów. Nie jest to nic nagannego, jeśli istnieją proste i tańsze alternatywy jak gotówka. Zauważmy jednak, że banki starają się równolegle popularyzować rozwiązania bezgotówkowe.

Sonda
Czy wprowadzenie opłaty surcharge to dobry pomysł?
  • tak
  • nie
  • nie mam zdania
wyniki  komentarze

Od roku 2007 przy ZBP działa Koalicja na Rzecz Obrotu Bezgotówkowego i Mikropłatności. Padały już propozycje zmian w prawie, które miałyby "promować obrót bezgotówkowy", czyli de facto ograniczyć posługiwanie się gotówką. Proponuje się dziś wprowadzanie kont bankowych nawet dla osób bezdomnych. Jeśli jakieś usługi bankowe stają się droższe, a jednocześnie stają się obowiązkowym elementem życia, zrozumiałe jest zaniepokojenie po stronie społeczeństwa. 

W tej sytuacji zjawiska takie jak Bitcoin można uznać za ciekawą formę społecznego buntu. Ostatnio okazało się, że polskie banki nie lubią bitcoinów

A może rozwiązaniem podobnych problemów jest państwowy pieniądz elektroniczny, taki jaki jest wprowadzany w Ekwadorze?


To warto przeczytać







fot. Fortinet



Komentarze
comments powered by Disqus
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2018 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.