Niemal co drugi komputer przemysłowy obiektem szkodliwej cyberaktywności

28-03-2019, 23:57

Według informacji z raportu dotyczącego krajobrazu zagrożeń przemysłowych w drugiej połowie 2018 r. produkty jednej z globalnych firm, zajmujących się cyberbezpieczeństwem, wykryły i zapobiegły aktywności szkodliwych obiektów na niemal połowie chronionych przez firmę komputerów wchodzących w skład infrastruktury przemysłowej. Które kraje należały do najczęściej atakowanych?

Szkodliwe cyberdziałania na komputerach działających w ramach przemysłowych systemów sterowania są uważane za niezwykle niebezpieczne, ponieważ mogą spowodować straty materialne oraz przestój w produkcji w obiektach przemysłowych. W 2018 roku udział komputerów przemysłowych, na których odnotowano takie aktywności, wzrósł do 47,2% (z 44% w 2017 r.).    

Według nowego raportu Kaspersky Lab, w pierwszej trójce państw z największym odsetkiem komputerów przemysłowych, na których zapobiegnięto szkodliwej aktywności, znalazły się: Wietnam (70,09%), Algieria (69,91%) oraz Tunezja (64,57%). Najmniejszą tego typu aktywność odnotowano w Irlandii (11,7%), Szwajcarii (14,9%) oraz Danii (15,2%).     

Kirył Kruglow, badacz ds. cyberbezpieczeństwa, Kaspersky Lab ICS CERT zaznacza, że wbrew powszechnemu mitowi głównym źródłem zagrożeń dla komputerów przemysłowych nie jest atak ukierunkowany, ale szkodliwe oprogramowanie rozprzestrzeniane na skalę masową, które przedostaje się do systemów przemysłowych przez przypadek – za pośrednictwem internetu, poprzez nośniki przenośne, takie jak dyski USB, oraz wiadomości e-mail. Fakt, że przyczyną skuteczności tych ataków jest niedbałe podejście do cyberbezpieczeństwa wśród pracowników, oznacza, że można im zapobiec poprzez szkolenia personelu i podnoszenie ich świadomości, co jest łatwiejsze niż próba powstrzymania zdeterminowanych cyberprzestępców.

Źródło: Kaspersky Lab


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy