Kolejne zakłócenia sieci w Iranie przed wyborami

Adrian Nowak, 20-02-2012, 17:17

W poniedziałek Irańczycy doświadczyli kolejnych problemów związanych z funkcjonowaniem sieci - poinformowała agencja Reuters. Ma to utrudnić komunikację i wszczynanie protestów przed zbliżającymi się wyborami.

Blokada rozpoczęta w poniedziałek dotyczy wszystkich połączeń szyfrowanych, w tym wykorzystujących połączenia SSL (Secure Sockets Layer), czyli adresów rozpoczynających się od "https".

Czytaj także: Stuxnet miał kilku kuzynów

- E-mail, serwery proxy, a także wszystkie witryny rozpoczynające się od "https" są niedostępne - poinformował w rozmowie z agencją Reuters teherański ekspert zajmujący się bezpieczeństwem, który nie chciał ujawniać swojej tożsamości. - Sytuacja jest gorsza niż w ubiegłym tygodniu, gdyż nie działają również tunele VPN.

Kilka dni temu firma Google przyznała, że na terenie Iranu zablokowano dostęp do jej flagowych usług, jak YouTube czy Gmail. Biorąc pod uwagę wcześniejsze protesty w Egipcie, Tunezji czy Libii, władze prawdopodobnie obawiały się, że scenariusz taki po raz kolejny się powtórzy przed wyborami również w Iranie.

Obecnie Irańczycy nie mają dostępu nie tylko do zagranicznych portali informacyjnych, ale również usług społecznościowych, w tym Facebooka. Iran planuje przeprowadzenie wyborów parlamentarnych już drugiego marca i będzie to pierwsze ogólnokrajowe wydarzenie tego typu od 2009 roku.

Czytaj także: Iran stoi za atakiem na Holandię?

Źródło: Reuters

Warto przeczytać:

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (5)
To warto przeczytać



fot. Goiabarea






fot. andreas





Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: