Czas realizacji przelewu - jak długo trzeba czekać na pieniądze?

Mikołaj Fidziński, 15-11-2011, 20:13

Czasem naprawdę wiele zależy od szybkości dotarcia ważnego przelewu bankowego na konto. Eksperci porównywarki finansowej Comperia.pl tłumaczą, jak wygląda proces transferu środków z jednego konta na drugie i jak go trochę przyśpieszyć.

Przelew koniecznie musi dojść na kolejny dzień? A może już za kilka godzin? Analitycy portalu  Comperia.pl przypominają - nie ma się czym martwić, jeżeli transfer pieniędzy ma odbyć się w ramach jednego banku. Przelewy wewnętrzne wykonane są w czasie rzeczywistym, a to oznacza, że środki właściwie natychmiast po zleceniu transferu znajdą się na rachunku odbiorcy.

Przelew zewnętrzny – ile się czeka na jego realizację?

Gorzej sprawa prezentuje się w przypadku przelewów zewnętrznych, czyli realizowanych na konto w innym banku. Jak wygląda cały proces realizacji takiego transferu? Przelewy zewnętrzne są rozliczane poprzez system rozliczeń międzybankowych ELIXIR. Jest on prowadzony przez Krajową Izbę Rozliczeniową. Można powiedzieć, że KIR jest pośrednikiem w realizacji przelewów. Z jednej strony otrzymuje informacje o zleconych przelewach, z drugiej wysyła je do banków - odbiorców transferów.

Niestety nie jest tak, że informację o każdym pojedynczym przelewie bank przesyła do KIR, a ta od razu trafia do drugiego banku – odbiorcy przelewu. Banki przesyłają i odbierają „paczki” przelewów w sesjach przychodzących i wychodzących. Przeważnie banki realizują po 3 takie sesje dziennie. Przesyłają wówczas „paczkę” wszystkich przelewów zleconych do tego momentu oraz odbierają z KIR przelewy na rzecz swoich klientów. Także system ELIXIR ma swoje sesje: poranną (10:30 – 11:00), południową (14:30 – 15:00) i popołudniową (17:00 – 17:30). W tym czasie KIR rozlicza operacje, które „przyszły” do godziny wcześniej (czyli np. w sesji popołudniowej rozliczane są przelewy, które dotrą do KIR od 13:30 do 16).

Posługując się przykładem – przyjmijmy, że w poniedziałek o godzinie 12 z konta w Alior Banku zlecono przelew do PKO Banku Polskiego. Przelew ten „pójdzie” do KIR drugą sesją wychodzącą z Alior Banku (o 12:50). Od 14:30 KIR będzie ten przelew przetwarzać i od godziny 15 będzie już mógł być odebrany przez bank - odbiorcę, czyli PKO BP. Sesja przychodząca (trzecia i ostatnia każdego dnia) odbywa się tam o godzinie 17. Na rachunku klienta zaksięgowane pieniądze pojawią się po kilkunastu minutach, czyli najpóźniej o 17:30.

Oczywiście istotny jest także fakt, że przelewy rozliczane są jedynie w dni powszednie. To oznacza, że w weekendy bądź święta transfery pieniężne nie dojdą. Należy to mieć na uwadze, zlecając przelew np. w piątkowe popołudnie. Każdy bank ma nieco inne godziny sesji wychodzących (kiedy wysyła paczkę przelewów) oraz przychodzących (kiedy paczka przelewów zostaje przekazana przez KIR bankowi). Sesje ELIXIR w Krajowej Izbie Rozliczeniowej, która musi informację o przelewie przetworzyć, także mają swoje określone terminy. W niekorzystnych przypadkach może się okazać, że przelew zlecony nawet w piątkowe południe trafi na konto odbiorcy dopiero w poniedziałek.

Sesje wychodzące i przychodzące w przykładowych bankach

Przelewy na szybko

Jeśli komuś zależy na bardzo szybkim zrealizowaniu przelewu, ma pewne możliwości, aby transfer przyśpieszyć. Banki często udostępniają klientom indywidualnym możliwość skorzystania z nieco innego systemu rozliczeniowego, a mianowicie systemu SORBNET. Przede wszystkim jest on przeznaczony do przelewów na wysokie kwoty (od 1 mln zł), ale dużo niższe kwoty także mogą być przezeń obsługiwane, jeśli zostanie zaznaczona taka opcja. Zaletą SORBNET-u jest rzeczywisty czas realizacji przelewu. Wadą – wysoka cena. Banki za taki przelew każą sobie płacić nawet ponad 40 zł.

Nieco tańsze są z kolei tzw. przelewy ekspresowe (w mBanku i MultiBanku) czy natychmiastowe (w Alior Banku). Dzięki nim pieniądze trafią do adresata w kilkanaście minut. W Alior Banku przez internet kosztują one od 1 do 5 zł - w zależności od przelewanej kwoty, w mBanku 5 zł w internecie i 10 zł poprzez bankowość telefoniczną. W MultiBanku 5 zł w internecie oraz w zależności od posiadanego konta: 5-15 zł w placówce i 5-10 zł poprzez Biuro Obsługi Telefonicznej.

Sam zamysł jest dość prosty i polega na wykorzystaniu pośrednika - firmy Blue Media. Ma ona konta we wszystkich bankach w Polsce i korzysta z natychmiastowej realizacji przelewów wewnętrznych. Przelew np. z mBanku do ING Banku Śląskiego idzie na konto Blue Media oraz z konta Blue Media w ING Banku na rachunek odbiorcy w tejże instytucji.

Mikołaj Fidziński

Porównywarka finansowa Comperia.pl

Porównywarka finansowa Comperia.pl

 

Dopasuj kredyt do swoich potrzeb


Warto przeczytać:

Komentuj na Facebooku
Komentarze
comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (6)
To warto przeczytać












  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Wrzesień 2014»
PoWtŚrCzwPtSbNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930 
Serwisy specjalne:
Wydarzenia:
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2014 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.