Złośliwe oprogramowanie w fałszywych zaproszeniach do Google+

Adrian Nowak, 04-07-2011, 20:37

Twórcy złośliwego oprogramowania często wykorzystują premiery popularnych usług do rozpowszechniania swoich "narzędzi". Nie inaczej jest też w przypadku Google+.

Do korzystania z Google+ przyznał się niedawno nawet twórca Facebooka, jednak rosnąca popularność usługi ma też swoje wady.

>>Czytaj także: Twórca Facebooka: Korzystam z Google+, co w tym dziwnego?

Sonda

Korzystałeś już z Google+?
  • Tak
  • Nie
wyniki  komentarze

Jak informuje firma Sophos, cyberprzestępcy wykorzystują podrobione zaproszenia do Google+ jako sposób na przekierowanie użytkowników do stron ze złośliwym oprogramowaniem.

Podobną strategię stosowano niedawno przy okazji premiery Google Music, jednak udostępnienie nowego serwisu społecznościowego przez wyszukiwarkowego giganta jest wydarzeniem o nieporównywalnie większej skali. Największe zagrożenie pojawia się właśnie w początkach istnienia witryny, gdy rozsyłanych jest bardzo dużo zaproszeń do nowych użytkowników.

W ten sposób internauci mogą być również kierowani na strony sklepów internetowych, w tym przypadku Sophos zwraca uwagę na reklamy Viagry pojawiające się na witrynach wyświetlanych po przejściu z fikcyjnych zaproszeń.

Jak zwykle, nic nie zastąpi ostrożności, a w przypadku podejrzanie wyglądających wiadomości od nieznanych nadawców warto dokładnie sprawdzić pole adresu, z którego został wysłany e-mail.

>>Czytaj także: Stworzenie Google+ kosztowało 585 mln dolarów?

Następny artykuł » zamknij

PSN wraca do Japonii

Źródło: Sophos

Warto przeczytać:

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (5)
To warto przeczytać



fot. Goiabarea






fot. andreas





Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: