Wirus komputerowy na ziemskiej orbicie

Michał Chudziński, 28-08-2008, 07:32

Wirusy komputerowe dotarły już na ziemską orbitę. NASA po raz pierwszy przyznała, że zainfekowane są komputery na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Co ciekawe, nie jest to pierwszy komputerowy szkodnik w kosmosie.

Wirus Gammima.AG został wykryty na laptopach znajdujących się na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej orbitującej wokół Ziemi. Zostały one przywiezione na Stację w lipcu br. Sam wirus na Ziemi został odkryty w sierpniu 2007 roku, jego głównym celem jest zdobywanie loginów oraz haseł do popularnych gier sieciowych. Zainfekowane komputery służyły w głównej mierze do prywatnej komunikacji członków załogi.

Został on wykryty, gdyż po zdobyciu wszystkich danych, których potrzebował próbował skontaktować się z centralnym serwerem. Ponieważ cała komunikacja z i do Stacji jest monitorowana, zauważenie anomalii nie stanowiło większego problemu.

NASA potwierdziła, że wirus faktycznie znajduje się na Stacji, w żaden jednak sposób nie zagraża życiu jej mieszkańców, ani żadnym systemom krytycznym. Przyznała jednak, że nie jest to pierwszy tego typu przypadek w historii Stacji. - Nie pierwszy raz mamy wirusa na Stacji. Nie zdarza się to często, niemniej jednak nie jest to pierwszy raz - powiedziała rzeczniczka NASA Kelly Humphries.

Zagadką pozostaje, w jaki sposób wirus dostał się na Stację, skoro nie ma ona bezpośredniego połączenia z internetem. Jedna z hipotez zakłada, że przywiózł go jeden z austronautów na pendrive'ie. Początkowo był on obecny tylko na jednym komputerze, obecnie ich liczba się zwiększyła, co oznacza, że wirus korzysta z sieci wewnętrznej Stacji - informuje BBC.

Źródło: BBC

Warto przeczytać:

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (11)
To warto przeczytać



fot. Goiabarea






fot. andreas





Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: