zaawansowane  Szukaj: w Google w DI
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Niedziela, 12 października 2008

Ewolucja zombie i botnetowy biznes

Anna Wasilewska-Śpioch, 19-07-2008, 08:57, Komentarzy: 6

Botnety istnieją od około 10 lat, eksperci raz po raz ostrzegają o zagrożeniu z ich strony. Mimo to wielu użytkowników nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństw stwarzanych przez komputery-zombie, tzn. dopóki nie zostaną odłączeni od sieci przez swojego dostawcę usług internetowych albo z ich kart kredytowych nie znikną pieniądze. Kaspersky Lab opublikował pierwszy z serii artykułów dotyczących botnetów.

RYS HISTORYCZNY

Historia botnetów rozpoczęła się w latach 1998-1999, gdy pojawiły się pierwsze backdoory - NetBus oraz BackOrifice2000. Zawierały one pełny zestaw funkcji, które umożliwiają zdalne zarządzanie zainfekowanymi komputerami. Działały jak serwery sieciowe - otwierały predefiniowany port i biernie czekały na połączenie się osoby kontrolującej.

Boty następnej generacji łączyły się już z serwerami IRC (ang. Internet Relay Chat) na predefiniowanym kanale jako goście, gdzie czekały na wiadomości od właściciela sieci zombie. Tak powstały pierwsze scentralizowane botnety, które później określono jako C&C (ang. Command & Control Center).

Kolejny etap ewolucji botnetów charakteryzował się przeniesieniem centrów kontroli do sieci WWW. Najpierw hakerzy opracowali narzędzia do zdalnej kontroli serwerów oparte na popularnych silnikach skryptowych, takich jak Perl oraz PHP. Potem powstała metoda, dzięki której komputer znajdujący się w sieci lokalnej mógł połączyć się z serwerem w internecie. Botnety zorientowane na sieć okazały się tak wygodnym rozwiązaniem, że do dziś cieszą się dużą popularnością.

Próbowano konstruować także botnety kontrolowane za pomocą usług IM (ang. Instant Messenger). Takie botnety nigdy się jednak szeroko nie rozpowszechniły, głównie dlatego, że wymagają utworzenia kont IM. Ciężko jest automatycznie zarejestrować dużą liczbę kont, ponieważ chroniące przed tym systemy są nieustannie modyfikowane.

Po wypróbowaniu wszystkich dostępnych protokołów osoby tworzące sieci zombie zainteresowały się architekturą sieciową. Okazało się, że botnety o klasycznej strukturze (tj. z dużą liczbą botów i jednym centrum kontroli) są bardzo podatne na ataki, ponieważ opierają się na krytycznym węźle - centrum kontroli. W zeszłym roku powstały pozbawione go botnety P2P. Tutaj właściciel sieci może wysłać polecenie do jednego tylko komputera-zombie, a boty automatycznie roześlą je po całym botnecie.

BOTNETY P2P

Najbardziej jaskrawym przykładem sieci tego typu jest botnet robaka Storm. Laboratoria antywirusowe od stycznia 2007 roku wykrywają od trzech do pięciu nowych wariantów tego szkodnika dziennie (Kaspersky Lab klasyfikuje go jako Email-Worm.Win32.Zhelatin).

Szacunki dotyczące rozmiaru stworzonej przez niego sieci wahają się od 50 tys. do 10 mln komputerów-zombie. Przypuszcza się, że oprócz masowego rozsyłania spamu botnet ten został użyty w wielu przeprowadzonych na dużą skalę atakach DDoS. Według niektórych ekspertów jest on odpowiedzialny za cyberatak na Estonię w 2007 roku.

Innym interesującym botnetem jest Mayday. Szkodnik, klasyfikowany przez laboratoria Kaspersky Lab jako Backdoor.Win32.Mayday, został wykryty pod koniec listopada 2007 roku, od tego czasu powstało ponad 20 jego mutacji. Tworzony przez niego botnet opiera się na architekturze P2P, jednocześnie zawiera jednak centrum C&C wykorzystujące mechanizm określany jako CGI (ang. Common Gateway Interface).

Na całym świecie wykryto sześć różnych serwerów (w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Holandii i Niemczech), z którymi łączyły się boty podczas tworzenia botnetu. Na początku marca 2008 roku działał tylko jeden serwer, na którym było zarejestrowanych około 3 tys. botów.

We współpracy z organami ścigania Kaspersky Lab zdołał uzyskać kopię programu wykorzystywanego w centrum C&C. Analiza jego struktury wykazała, że był to poważny projekt rozwojowy, który wymagał dobrze zorganizowanego zespołu programistów. Aby stworzyć oprogramowanie dla botnetu Mayday, cyberprzestępcy musieli pracować nad dwoma projektami - zarówno dla systemu Windows, jak i Linux.

BOTNETOWY BIZNES

Odpowiedzi na pytania, dlaczego botnety nadal ewoluują, dlaczego stanowią coraz poważniejsze zagrożenie, należy szukać na czarnym rynku, który powstał dla takich programów. Aby zdobyć botnet, cyberprzestępcy nie potrzebują dziś ani specjalistycznej wiedzy, ani dużych pieniędzy.

Pierwszą rzeczą, niezbędną do stworzenia sieci zombie, jest bot, tj. program, który bez wiedzy użytkownika potrafi zdalnie wykonywać pewne czynności na jego komputerze. Ceny botów wahają się od 5 do 1000 dolarów w zależności od skali botnetu oraz tego, czy jest on wykrywany przez produkty antywirusowe, jakie polecenia obsługuje itd.

Prosty botnet zorientowany na sieć wymaga strony hostingowej, na której może zostać zlokalizowane centrum C&C. Dostawcy anonimowych usług hostingowych gwarantują zwykle, że do plików dziennika nikt nie uzyska dostępu, łącznie z organami ścigania.

Po stworzeniu strony C&C potrzebne są komputery zainfekowane przez bota. Można zakupić gotową sieć, w której zainstalowany jest bot jakiejś innej osoby. Ponieważ kradzież botnetów jest powszechną praktyką, większość kupujących woli wymienić zarówno szkodliwe programy, jak i centra C&C na swoje własne.

Stworzenie nowego botnetu również nie jest trudne - dostępne są narzędzia ułatwiające to zadanie. Najpopularniejsze z nich to pakiety oprogramowania, takie jak Mpack, Icepack i WebAttacker. Infekują one systemy użytkowników, którzy odwiedzają odpowiednio spreparowaną stronę internetową za pośrednictwem luk w zabezpieczeniach przeglądarek.

Właściciele botnetów wykorzystują poza tym szereg różnych metod w celu zachowania kontroli nad swoimi sieciami, z których najbardziej skuteczną jest ochrona szkodliwych programów przed wykryciem. Czarny rynek oferuje szereg różnych usług związanych z szyfrowaniem, pakowaniem i zaciemnianiem złośliwego kodu.

Powstrzymanie rozwoju przemysłu botnetowego w tym momencie nie jest możliwe - twierdzą eksperci z zakresu bezpieczeństwa. Cała treść artykułu, autorstwa starszego analityka wirusów Witalija Kamluka, dostępna jest w Encyklopedii Wirusów VirusList.pl prowadzonej przez Kaspersky Lab.

dodajdo
Komentarze    Dodaj nowy     Zobacz wszystkie (6)  RSS  Śledź przez RSS
Dodaj nowy komentarz (rozwiń)
Zobacz też:






fot. mBank






fot. DI


  Czytaj DI:          E-MAIL   •   RSS   •   BLIP           Inne   Wicej
Praca w Dzienniku Internautów! - zobacz szczegóły

Jednym zdaniem

di24 - Jednym zdaniem
Era wprowadza dwa nowe zestawy blueconnect starter z modemami: Huawei E160 (399 zł) oraz Huawei E870 (449 zł)
+  -
Producent ESET Smart Security oraz ESET NOD32 Antivirus rozpoczął konkursy w portalach nasza-klasa.pl oraz eset.pl/gra
+  -
Serwis E-dzienniki.net udostępnił dziennik elektroniczny dla szkół języków obcych.
+  -
Grupa Onet.pl SA kupiła MojeCiuchy.pl, serwis adresowany głównie do kobiet, które interesują się modą i chcą podążać za nowymi trendami.
+  -
Wirtualna Polska oraz dystrybutor filmu "Madagaskar 2", UIP organizują konkurs dla internautów na własną wersję klipu „Wyginam śmiało ciało”.
+  -
Skapiec.pl obchodzi wkrótce 4 urodziny, w obecnej chwili prezentuje ofertę ponad 1100 sklepów i 2,5 miliona ofert, a ostatnio udostępnił koszyk zakupowy.
+  -
Teleflirt.pl uruchomił możliwość kontaktu z innymi randkowiczami, bez konieczności rejestracji w serwisie, poprzez numerację typu 0708
+  -
Rusza oferta B2B platformy opiniac.com, służącej do badania satysfakcji użytkowników serwisów internetowych oraz gromadzenia ocen i opinii na temat serwisów
+  -
Xerox udostępnił użytkownikom urządzeń drukujących polską wersję językową uniwersalnego sterownika Mobile Express Driver.
+  -
FOXCONN przedstawił nową płytę główną G45MG z serii Green. Płyta jest wyposażona w chipset Intel G45. Obsługuje do 8 GB pamięci DDR3.
+  -
Money.pl przygotował 10 rad na kryzys finansowy
+  -
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu ma nową sieć bezprzewodową stworzoną przy pomocy systemu Meru Networks.
+  -
Cisco wprowadza na rynek bezprzewodową kamerę internetową Linksys by Cisco (WVC210) i oprogramowanie do nadzoru wideo dla małych firm.
+  -
W przyszłym tygodniu ogłoszony zostanie konkurs na operatora telewizji mobilnej - ogłosiła Prezes UKE - Anna Streżyńska.
+  -
Sąd Rejonowy w Warszawie ogłosił upadłość sklepu Vivid.pl, w całości należącego do Telefonii Dialog.
+  -
Firma energetyczna Vattenfall rozpoczęła internetową akcję "Podpis dla klimatu", której celem jest ochrona klimatu zagrożonego m.in. efektem cieplarnianym.
+  -
3900 zgłoszeń w zakresie szerokopasmowego internetu i 1500 w zakresie usługi powszechnej zawiera tworzona przez UKE baza zgłoszeń braku internetu lub telefonu.
+  -
UKE zaprasza na debatę ws. regulacji usług telefonii internetowej w Europie, która odbędzie się 26.11 o godz. 10 w Warszawskiej Szkole Zarządzania.
+  -
UKE udostępnił opinię eksperta Andrzeja Piotrowskiego na temat "Strategii wsparcia rozwoju inwestycji telekomunikacyjnych w Polsce w latach 2008-2011".
+  -
Rynek reklamy internetowej urósł na Wyspach Brytyjskich o 21% rok do roku. Cały rynek reklamowy w Zjednoczonym Królestwie skurczył się w ciągu roku o 0,7%.
+  -
Podcast DI
Listy Czytelnikw
Newsletter DI

CafeNews

Copyright © 1998-2008 by Dziennik Internautów Sp. z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Analiza ruchu: stat24.com