zaawansowane  Szukaj: w Google w DI
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Niedziela, 7 września 2008

eBay wygrywa z Tiffany'm

Michał Chudziński, 15-07-2008, 07:11, Komentarzy: 0

eBay nie jest winny temu, że na jego platformie aukcyjnej sprzedawane były podróbki biżuterii z logo Tiffany&Co - orzekł sąd w Nowym Jorku, odrzucając pozwy producenta biżuterii. Wyrok może mieć duże znaczenie dla podobnych spraw, ale tylko za Oceanem.

Sąd w Nowym Jorku odrzucił wszystkie pozwy, jakie producent biżuterii Tiffany&Co złożył przeciwko serwisowi aukcyjnemu eBay. Chodziło o podróbki srebrnej biżuterii, które można było kupić w serwisie aukcyjnym. Tiffany utrzymywał, że odpowiedzialnością za to należy obarczyć właśnie eBay, jako pośrednika, którego obowiązkiem jest usuwanie aukcji, na których sprzedaje się podrobione towary - informuje agencja Reuters.

Sąd, po czterech latach procesu, nie zgodził się jednak z argumentacją przedstawioną przez firmę z Nowego Jorku. Uznał, że ostatecznie to właściciel danej marki powinien dbać o jej dobre imię i zrobić wszystko, by uniemożliwić sprzedaż towarów, które mogą jej zaszkodzić. eBay dowiódł, że Tiffany nie uczynił wszystkiego, co mógł - firma w zbyt małym stopniu brała udział w programie eBay, którego celem jest usuwanie aukcji podróbek.

Jak mówią przedstawiciele serwisu aukcyjnego, 90 procent podróbek jest usuwanych w ciągu czterech godzin od momentu uzyskania informacji, że są one w sprzedaży. Firma niedawno zainwestowała spore pieniądze w nowe technologie oraz zatrudniła dodatkowych ludzi. Wszystko po to, by zwiększyć zaufanie między sprzedającymi i kupującymi, czemu nie pomaga sprzedaż podróbek.

eBay argumentował ponadto, że sam nie może decydować, który produkt jest oryginałem, a który podróbką. W przypadku takich dóbr, jak biżuteria, nie ma mowy o korzystaniu z wiedzy ogólnej, potrzebni do tego są specjaliści. Sąd zgodził się z tą argumentacją, przyznał jednak, że współczuje Tiffany'emu. Prawo jednak wyraźnie stoi po stronie serwisu aukcyjnego.

Na wyrok ten z niecierpliwością czekały inne serwisy aukcyjne, a także producenci dóbr, których podróbki bez problemów można kupić w Sieci. Analitycy spodziewają się fali pozwów. Trzeba bowiem pamiętać, że amerykański system prawa opiera się na precedensach. Wczorajszy wyrok stał się prawem i może być wykorzystany w innych podobnych sprawach.

Wyrok ten jednak nie będzie miał większego znaczenia w Europie, gdzie ostatnio eBay przegrał identyczną sprawę z producentem luksusowych perfum, zegarków oraz torebek i musi zapłacić odszkodowanie w wysokości 38 milionów euro.

W wydanym oświadczeniu eBay uznał, że decyzja sądu jest bardzo dobra dla konsumentów, a sam serwis ma odpowiednie procedury, które skutecznie, w oczach sądu, przeciwdziałają próbom sprzedaży podrobionych dóbr.

Wyrok nie jest prawomocny, powszechnie oczekuje się, że Tiffany&Co wniesie apelację do sądu wyższej instancji.

dodajdo
Źródło: Reuters, eBay

Komentarze

Dodaj nowy komentarz (rozwiń)
Zobacz też:



fot. policja







Jednym zdaniem

di24 - Jednym zdaniem
1,7 tys. miejsc z dostępem do darmowego internetu znajduje się w polskich miastach. Coraz więcej z nich planuje dalsze inwestycje.
+  -
Viviane Reding zaproponowała, by maksymalna cena SMS-ów w roamingu na terytorium Unii Europejskiej wynosiła 11 eurocentów.
+  -
Dell zapowiedział, że w przyszłości może wypuścić na rynek telefon, który będzie w stanie konkurować z iPhone'm. Nie stanie się to jednak w najbliższym czasie.
+  -
Firma Apple zapowiedziała, że w przyszłym tygodniu przedstawi 8. wersję swojego sklepu z muzyką iTunes.
+  -
Microsoft obniży cenę swojej konsoli Xbox 360 w USA do poziomu o 50 dolarów niższego niż cena konsoli Wii, sprzedawana przez Sony.
+  -
2,1 mld euro w ciągu 7 lat zamierza wydać Grecja na modernizację swojej infrastruktury telekomunikacyjnej, by zwiększyć przepustowość dla internetu i telewizji.
+  -
61% z 238 mln europejskich internautów będzie robiło zakupy w Sieci w 2010 roku. Znacznie szybciej rośnie odsetek kupujących w internecie.
+  -
O 53% w okresie 06.2007-06.2008 wzrósł światowy ruch w Sieci. Wolniej od rynku rósł ruch w USA, podwoił się na linii USA-Ameryka Łacińska.
+  -
400 serwisów internetowych zostanie zamkniętych w Tajlandii, gdyż stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Większość z nich obrażała rodzinę królewską.
+  -
24-letni Egipcjanin pracujący dla ONZ został skazany na 3 miesiące więzienia za włamanie się na konto poczty elektronicznej swojego przełożonego.
+  -
Możliwe będzie zgłoszenie miejsca tymczasowego zamieszkania odpowiednim urzędom przez internet - zakłada projekt MSWiA.
+  -
Prezes UKE wydał decyzję o zatwierdzeniu umowy dzierżawy łącz 2 Mbit/s pomiędzy Telekomunikacją Polską a Polkomtelem.
+  -
HP zmniejszyło opakowanie laptopa Pavilion dv6929 o 97% i tym samym wygrało konkurs sieci Wal-Mart na najbardziej przyjazne środowisku opakowanie.
+  -
eBay uruchomi w ramach serwisu WorldofGood.com sklep z produktami wytworzonymi w zgodzie z celami społecznymi i ochrony środowiska.
+  -
Nokia wprowadzi w październiku do sprzedaży w Wielkiej Brytanii multimedialny telefon wraz z dostępem do sklepu z 2 milionami utworów muzycznych.
+  -
Logitech Illuminated Keyboard to nowa, cienka klawiatura Logitecha wyposażona w podświetlane klawisze działające w oparciu o system Logitech PerfectStroke
+  -
Dyrektorem generalnym polskiego oddziału Dell został Maciej Filipkowski. Ma wieloletnie doświadczenie w pracy dla Dell, także w zagranicznych oddziałach
+  -
Mobilking przedłużył do końca września promocję Mocny Prezent (darmowe 30 minut połączeń lub 100 SMS-ów za 15 zł
+  -
Acer wprowadził notebook Aspire one: ekran 8,9 cala, 1024x600, 512 lub 1 GB RAM, dwa rodzaje pamięci masowej. Urządzenie ma służyć łączeniu się z internetem
+  -
Novem - dostawca reklamy rozliczanej za efekt - otwiera w Warszawie biuro sprzedaży. Jego szefem będzie nowy dyrektor sprzedaży spółki - Jarosław Bułka.
+  -

Podcast DI
Listy Czytelnikw
Newsletter DI

CafeNews

Copyright © 1998-2008 by Dziennik Internautów Sp. z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Analiza ruchu: stat24.com