Google
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
SG

Yahoo znów pozwane za donoszenie

Rafał Spaleniak, 28-02-2008, 18:03, Komentarzy: 3

Do kalifornijskiego sądu trafił kolejny pozew, w którym amerykańskiemu koncernowi zarzucono współpracę z reżimowymi władzami w Chinach, co doprowadziło do skazania internauty zaangażowanego w działalność opozycji.

W listopadzie zeszłego roku Yahoo zawarło ugodę z rodzinami dwóch chińskich dziennikarzy - Shi Tao i Wang Xiaoninga, którzy trafili do więzienia za krytykę chińskich władz po przekazaniu cenzorom ich danych osobowych przez portal.

Wcześniej, mimo ujawnienia jednoznacznych dowodów potwierdzających winę koncernu, przedstawiciele Yahoo twierdzili, iż nie byli świadomi tego, że chodzi w tym przypadku o prześladowanie krytyków władzy.

Kłamliwe wypowiedzi spowodowały mocną krytykę ze strony amerykańskiego Kongresu. Przewodniczący komisji, przed którą tłumaczył się szef portalu Jerry Yang, określił wówczas Yahoo mianem "moralnego karła".

Okazuje się, że podobnych przypadków było niestety więcej. W najnowszym pozwie, który trafił do kalifornijskiego sądu, Yahoo pozwane zostało przez kilkanastu Chińczyków oraz działającą na emigracji Chińską Partię Demokratyczną.

Trzon pozwu stanowi przypadek Li Zhiego, który od 2003 r. odbywa w Chinach karę ośmiu lat więzienia. Zheng Cunzhu, który przebywa obecnie w USA jako uciekinier polityczny, oskarża portal o ujawnienie władzom posiadanych danych, które pozwoliły na zidentyfikowanie i skazanie jego znajomego, zaangażowanego w działanie opozycji. Chodzi tutaj o treść wiadomości e-mail z konta Li, które były podstawą oskarżenia go o wywrotową działalność.

Sam Zheng obawia się wrócić do kraju, licząc się z wymierzeniem mu podobnej kary. Z tego powodu oskarża Yahoo o utratę całego dorobku, jaki tam pozostawił.

Inny opozycjonista, Guo Quan, zarzuca tymczasem portalowi doprowadzenie do upadku jego firmy odzieżowej. Yahoo usunęło z wyników swej chińskiej wyszukiwarki wszystkie strony, które miały związek z jego przedsięwzięciem. Co ciekawe, podobny zarzut Quan kieruje pod adresem chińskiej wersji Google.

W USA brakuje jeszcze prawa, która karałoby pomoc koncernów umożliwiającą władzom reżimowym identyfikację niepokornych internautów. Być może wkrótce jednak to się zmieni - projekt takiej ustawy znajduje się już w Kongresie.

Pozywający muszą więc udowodnić, iż działania portalu doprowadziły do innych negatywnych zjawisk, jak np. utraty zdrowia, bądź mienia.

Clip to Evernote

Warto przeczytać:

Tematy pokrewne  

tag Yahootag wolność słowatag reżimtag pozwytag Googletag Chinytag cenzura
Komentarze    Zobacz wszystkie (3)
Dodaj nowy komentarz (rozwiń)
To warto przeczytać














Najnowsze Programy

F Twitter RSS Gmail m.di24.pl

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
RSS - Recenzje


reklama

Expander
Porównamy dla Ciebie promocje w 26 bankach więcej...

mBank
Najchętniej polecane konto osobiste! więcej...

Archiwum

« Luty 2012 »
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829 
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: