Google
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
SG

Tylko 150 tys. stron dostępnych na Kubie

Rafał Spaleniak, 12-02-2008, 18:59, Komentarzy: 3

Kontrolowana przez państwo wyszukiwarka z małym zasobem stron, brak dostępu do serwisów filmowych i społecznościowych, wysokie koszty dostępu. Internetową rzeczywistość na Kubie ostro skrytykowali tamtejsi studenci na uniwersyteckim spotkaniu z przedstawicielem reżimowej władzy.

ciąg dalszy...

Internauci pozbawieni są dostępu do popularnych witryn wideo (typu YouTube), serwisów społecznościowych (jak MySpace, czy też Facebook), czy też światowych serwisów informacyjnych. Mówiąc krótko - na Kubie nie obejrzymy żadnej witryny, która umożliwiałaby rozpowszechnianie, bądź dostęp do treści niewygodnych dla rządzącego reżimu.

Bardzo często (szczególnie w miejscach pracy) internet zastępowany jest krajowym intranetem - możliwe jest co prawda wysyłanie wiadomości e-mail, zakres dostępnych stron jest jednak ograniczony do kilkuset witryn państwowych, bądź uniwersyteckich.

NIESPODZIEWANY PROTEST

Kwestię wolności słowa w Sieci i ograniczeń, jakie reżim nakłada na dostępne treści, poruszone zostały na styczniowym spotkaniu studentów z przewodniczącym kubańskiego parlamentu - Ricardo Alarconem. Nagranie ze spotkania, które miało być przygotowane jedynie na potrzeby uniwersytetu, trafiło z anonimowego źródła do BBC. To pierwszy potwierdzony przypadek tak otwartego krytykowania miejscowych władz przez mieszkańców wyspy.

Na problem z dostępem do internetu kubańskie władze wytłumaczenie znalazły już dawno temu - to embargo nałożone przez USA. Kubański intranet przedstawiany jest w tej sytuacji nie jako cenzurowanie treści, lecz konieczna alternatywa wobec pełnego dostępu do Sieci, zarezerwowanego obecnie (obok turystów) jedynie dla członków aparatu władzy i czołowych naukowców.

Pod względem wolności słowa Kuba zajęła w rankingu "Reporterów bez Granic" za 2006 r. jedno z ostatnich miejsc (165. ze 168), wyprzedzając jedynie Erytreę, Turkmenistan i Koreę Północną. Organizacja umieściła państwo kubańskie także na "czarnej liście" trzynastu krajów cenzurujących treści w Sieci.

Clip to Evernote

Warto przeczytać:

Komentarze    Zobacz wszystkie (3)
Dodaj nowy komentarz (rozwiń)
To warto przeczytać














Najnowsze Programy

F Twitter RSS Gmail m.di24.pl

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
RSS - Recenzje


reklama

Expander
Porównamy dla Ciebie promocje w 26 bankach więcej...

mBank
Najchętniej polecane konto osobiste! więcej...

Archiwum

« Luty 2012 »
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829 
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: