Firmy zainteresowane przejęciem udziałów Netii w P4, operatorze sieci Play, to Tollerton Investments Limited i Novator Telecom Poland Sarl. Dziś Netia podpisała z nimi niezobowiązujący list intencyjny, w którym uzgodniono wstępną - atrakcyjną zdaniem Zarządu spółki - wycenę oraz warunki potencjalnej transakcji sprzedaży.
Na początku stycznia br. Zarząd Netii poinformował o otrzymaniu deklaracji zainteresowania nabyciem pakietu udziałów Netii w jej spółce stowarzyszonej P4 Sp. z o.o. Po blisko miesiącu negocjacji z potencjalnymi nabywcami - firmami Tollerton i Novator - ustalono, że 23,4% pakietu udziałów Netii w P4 mogą być sprzedane za kwotę 130 mln euro, płatną gotówką przy zamknięciu transakcji.
Jak wyjaśniają przedstawiciele spółki, cena 130 mln euro uwzględnia 63% premię wobec kwoty 79,7 mln euro wpłaconej przez Netię na kapitał inwestycyjny w projekt P4. Nabycie udziałów w P4 miałoby odbyć się pośrednio, poprzez nabycie przez kupujących od Netii 100% udziałów w spółce Netia Mobile Sp. z o.o., której jedynym aktywem jest pakiet 23,4% udziałów w P4.
W liście intencyjnym dotyczącym wstępnych warunków transakcji uzgodniono także cenę dodatkową, należną Netii w przypadku przyszłej zmiany kontroli nad P4 w ciągu 12 miesięcy od zamknięcia transakcji. Ponadto uzgodniono założenia zmian do kontraktów handlowych pomiędzy Netią a P4, w szczególności do umowy o świadczenie usług mobilnych.
Zarząd Netii poinformował, że uzyskał zgodę Rady Nadzorczej na podpisanie powyższego listu intencyjnego. Jednak Constantine Gonticas oraz Bruce McInroy, członkowie Rady Nadzorczej powiązani z udziałowcem większościowym P4, nie uczestniczyli w obradach Rady Nadzorczej ani nie głosowali nad uchwałą w tej sprawie.
Strony zamierzają zawrzeć ostateczne umowy i zamknąć transakcję do dnia 31 marca 2008 r. Sfinalizowanie transakcji będzie uzależnione od pomyślnego wyniku badania prawnego Netii Mobile Sp. z o.o. przeprowadzonego przez potencjalnych kupujących.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Każdego dnia z Facebooka korzysta ponad 400 milionów osób, a zespół odpowiedzialny za bezpieczeństwo sprawdza 26 miliardów wpisów oraz 2 biliony kliknięć w linki. Taka ilość użytkowników i przekazywanych informacji powoduje, że na Facebooku aktywnie działają również przestępcy, których celem jest czerpanie zysków z aktywności użytkowników oraz kradzież ich tożsamości. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej