Legalna firma sprzedała tysiące pirackich płyt
Białostoccy policjanci wkroczyli wczoraj do dwóch biur tamtejszej legalnie działającej firmy, zajmującej się sprzedażą wysyłkową płyt z muzyką. Funkcjonariusze podejrzewają, że jej właściciel mógł przez ostatnie kilka miesięcy sprzedać dziesiątki tysięcy pirackich nośników.
Według ustaleń policji właściciel firmy sprowadzał z Chin, Korei Południowej oraz Izraela płyty z nielegalnie kopiowaną muzyką. Niektóre z nośników posiadały hologramy pozwalające na sprzedaż wyłącznie na terenie Azji. W Europie obrót nimi jest zabroniony.
Wśród sprowadzanej muzyki można było znaleźć całe spektrum gatunków - od pieśni chórów, przez jazz, po klasyków rocka i współczesne hity. Płyty te sprzedawane były w Polsce, głównie na aukcjach internetowych, oczywiście po atrakcyjnych cenach.
Policja zabezpieczyła ponad pięć tysięcy nośników, które zostaną przekazane do biegłego z zakresu praw autorskich i znaków towarowych. Wartość zarekwirowanych płyt wstępnie oszacowano na ponad 40 tys. zł.
Za handel nielegalnymi płytami właścicielowi firmy grozi do od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Policja sprawdzi ponadto legalność zatrudnienia osób, które pomagały właścicielowi firmy w pakowaniu pirackich płyt i wysyłały je detalicznym klientom.
Warto przeczytać:
27-01-2008, 23:17

odpowiedz
27-01-2008, 15:39

odpowiedz
24-01-2008, 09:31

odpowiedz
24-01-2008, 06:59

odpowiedz
24-01-2008, 05:07

odpowiedz
- Zobacz pozostałe

To warto przeczytać
-
Grafik 2.20Rozkład pracy dla pracowników - grafik dyżurów
SUMo 2.17.2.137Program monitorujący stan oprogramowania zainstalowanego w systemie
-
-
Miranda IM 0.9.43Komunikator internetowy, obsługujący chyba wszystkie najpopularniejsze protokoły, w tym Gadu-Gadu.
-
-