Internauci coraz częściej wpisują do wyszukiwarki własne nazwisko aby sprawdzić co napisano o nich w Sieci. Coraz częstsze jest również wyszukiwanie wiadomości o kolegach, sąsiadach i partnerach - wynika z badań Pew Internet and American Life Project.
Wpisanie własnego nazwiska do internetowej wyszukiwarki to najprostszy sposób na sprawdzenie swojego wizerunku w świecie internetu. Z badań Pew Internet and American Life Project wynika, że uczyniło to już 47% amerykańskich internautów. Zaledwie 3% z nich robi to regularnie, 22% sporadycznie a 74% twierdzi, że sprawdzało dane na swój temat jeden lub dwa razy.
W roku 2002 odsetek internautów, którzy przyznali się do wyszukiwania informacji na swój temat wynosił 22%. Mimo, że odsetek ten podwoił się od tego czasu analitycy mówią, że jest on i tak mniejszy niż można było się spodziewać.
Co ciekawe, 60% internautów nie martwi się o to jak wiele informacji na ich temat znajduje się w internecie. Tylko 38% z nich podjęło kroki w celu ograniczenia ilości tych informacji.
60% internautów szukających dane na swój temat znalazło je, a 38% przyznaje, że proste wyszukiwanie nie zwróciło wyników związanych z ich nazwiskiem. Aż 62% internautów twierdzi, że znalazło na swój temat spodziewaną ilość informacji. 21% było zadziwionych tym, jak dużo informacji na ich temat można znaleźć.
Wpisywanie do wyszukiwarki własnego nazwiska jest najbardziej popularne wśród tych ludzi, u których wizerunek online może mieć znaczenie w pracy zawodowej. Co piąty pracujący i dorosły respondent przyznał, że jego pracodawca posiada politykę określającą co pracownik może opublikować na swój temat. Da się również zauważyć, że tendencja do wyszukiwania danych na swój temat rośnie wraz z poziomem wykształcenia.
Internauci szukają też informacji o innych ludziach, nie będących osobami publicznie znanymi. W 53% przypadków jest to poszukiwanie informacji na temat znajomych, z którymi stracili kontakt. 19% internautów poszukiwało informacji o współpracownikach, a 11% o ludziach, których planują zatrudnić. 9% internautów poszukiwało informacji na temat obecnego lub przyszłego partnera. Zaledwie 7% regularnie poszukuje informacji o osobach odgrywających kluczowe role w ich życiu.
Najczęściej poszukiwane dane na temat innych osób to dane kontaktowe (72%), informacje o wykształceniu i zainteresowaniach (37%) informacje z profilów na serwisach społecznościowych (33%) oraz fotografie (31%).
Badanie przeprowadzono w dniach od 30 listopada do 30 grudnia br. na grupie 2373 osób w wieku powyżej 18 lat. Dopuszczalny błąd to 2,3%.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej