Holenderska policja ma na swoim koncie, prawdopodobnie pierwsze w historii, aresztowanie złodzieja wirtualnych przedmiotów. Za kratki trafił 17-letni chłopak, a pięciu jego 15-letnich kompanów zostało przesłuchanych w związku z kradzieżą wirtualnych mebli.
Rabunek miał miejsce w serwisie internetowym Habbo Hotel, który miesięcznie odwiedza kilka milionów użytkowników z ponad 30 krajów. Witryna ta umożliwia tworzenie wirtualnych postaci, dekorowanie dla nich pomieszczeń, a także granie online. Wszystko za specjalne kredyty Habbo, które kupuje się za prawdziwą gotówkę.
Podejrzani o kradzież nastolatkowie prawdopodobnie w nielegalny sposób zdobyli dane do logowania kilku innych użytkowników wspomnianego serwisu. Następnie włamali się na konta swoich ofiar przejmując ich wirtualne meble i umieszczając je w swoich pokojach Habbo Hotel. Wartość skradzionych przedmiotów oszacowano na ok 4 tys. euro.
Jak informuje przedstawiciel Habbo Hotel, firma zwróciła się do policji w związku z coraz większą liczbą witryn podszywających się pod Habbo. Strony takie służą do kradzieży danych dostępowych osób - ofiary ujawniają na nich swoje loginy i hasła próbując się zalogować. Skradzione informacje są potem wykorzystywane m.in. do kradzieży wirtualnych przedmiotów ofiar.
Wirtualna rzeczywistość coraz częściej wywołuje całkiem realne problemy, niekiedy nawet bardzo poważne. Wystarczy przypomnieć sobie sprawę Chińczyka z Szanghaju, który został zamordowany przez swojego kolegę tylko za to, że sprzedał wirtualny miecz, będący elementem ekwipunku w jednej z internetowych gier, w której wspólnie uczestniczyli.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej