Jak na razie Microsoft zbiera uwagi i sugestie użytkowników za pomocą różnych formularzy i ankiet dołączanych do aplikacji, czy pojawiających się w momencie występowania konkretnych błędów w działaniu. Pracownicy Microsoftu nie są jednak zadowoleni z efektu takiego odzewu, gdyż jak twierdzą "ludzie są słabymi sprawozdawcami swoich działań".
Dlatego też koncern z Redmond chce zmienić metodę pozyskiwania potrzebnych mu informacji - czytamy w New Scientist. Firma chce je odczytywać bezpośrednio z... mózgów użytkowników.
W tym celu chce, z pomocą badania EEG, badać zapisy fal mózgowych. Wadą tej metody jest jednak jej bardzo duża podatność na wszelkiego rodzaju zakłócenia, jak mrugnięcie okiem, zmiana natężenia koncentracji czy drapanie.
Mimo to, problem ten podobno udało się rozwiązać i Microsoft ma już możliwość uzyskiwania niezakłóconych informacji. Firma będzie chciała je wykorzystać, by tworzyć bardziej przyjazne dla użytkowników programy, oparte na całkowicie intuicyjnym interfejsie - pisze New Scientist.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej