Google udostępni właścicielom stron internetowych klipy wideo zawierające reklamy AdSense. Oznacza to, że webmasterzy będą mogli zarobić na wklejaniu filmów na swoją stronę. Gigant z Kalifornii będzie mógł natomiast efektywniej generować zysk z reklam w klipach wideo.
Program partnerski Google AdSense zostanie rozszerzony o nową usługę o nazwie "video units".
Dzięki niej właściciele stron internetowych będą mogli publikować klipy filmowe, które będą zaopatrzone w statyczny baner reklamowy umieszczony w górnej części okna odtwarzacza. Można będzie również wybrać opcję reklamy tekstowej na półprzezroczystym tle, umieszczonej u dołu okna i przykrywającej ok. 20% jego powierzchni przez 10 sekund. Operator strony będzie mógł także wybierać pomiędzy małym, średnim i dużym rozmiarem odtwarzacza oraz dopasować odpowiedni schemat kolorystyczny.
Z kolei odwiedzający stronę internauci będą mieli możliwość minimalizacji banera w odtwarzaczu.
Zawartość reklam będzie uzależniona od treści na stronie internetowej oraz treści przedstawianych w klipie filmowym. Opłata za reklamę będzie naliczana za kliknięcie lub za odsłonę. Zysk z reklam będzie dzielony pomiędzy Google, operatora strony będącego uczestnikiem programu AdSense oraz autora klipu wideo.
Początkowo nowa usługa Google będzie dostępna tylko dla wybranych partnerów z USA. Potem będzie zostanie uruchomiona w innych krajach, w których YouTube prowadzi swoje serwisy. Tydzień temu pod adresem pl.youtube.com/adsense_learn znajdowała się także polskojęzyczna strona informująca video units, ale szybko zniknęła z Sieci i w tej chwili nie jest już ona dostępna. Przedstawiciele polskiego oddziału Google ani YouTube nie udzielili nam jeszcze komentarza w tej sprawie.
Analitycy dobrze oceniają nowy produkt. Ich zdaniem taka reklama jest mało inwazyjna i dlatego będzie lepiej tolerowana przez internautów, niż np. reklama pojawiająca się w strumieniu wideo.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej