Z różnych aplikacji webowych korzysta obecnie więcej niż trzecia część użytkowników w USA. Oznacza to, że po po programy tego typu sięgają już nie tylko tzw. "pionierzy", ale również ci użytkownicy, którzy są w mniejszym stopniu skłonni do korzystania z innowacji - wynika z badań firmy Rubicon Consulting.
O przyszłości aplikacji internetowych mówi się dużo, ale nadal trudno ocenić, czy programy działające w przeglądarce rzeczywiście mogą wyprzeć tradycyjne produkty. Badania przeprowadzone przez Rubicon Consulting na grupie 2 tys. dorosłych użytkowników Windowsa, Linuksa i Maków pokazują, że może się tak stać.
Z badań wynika, że ponad 80% użytkowników słyszało o aplikacjach webowych. Ponad połowa z nich próbowała korzystać z nich przynajmniej raz, a 37% (czyli niemal dwóch na pięciu respondentów) korzysta z nich regularnie. Warto zauważyć, że odsetek osób regularnie korzystających z tego typu programów przekroczył próg 16%, czyli jest większy niż odsetek tzw. "pionierów" w populacji. Korzystanie z aplikacji internetowych zajmuje użytkownikom średnio 40% czasu przeznaczonego na korzystanie z programów.
Grupą użytkowników, która szczególnie często korzysta z aplikacji webowych są uczniowie i studenci. Ponad połowa z nich regularnie wykorzystuje aplikacje działające w przeglądarce.
Jeśli przyjrzymy się poszczególnym kategoriom aplikacji, zauważymy duże różnice w częstotliwości użytkowania. Najbardziej popularnymi aplikacjami są programy pocztowe, gry, odtwarzacze oraz aplikacje do zarządzania zdjęciami. Na dalszych miejscach uplasowały się aplikacje do blogowania, narzędzia bezpieczeństwa oraz kreatory stron internetowych. Nadal mało popularne są webowe pakiety biurowe, przy czym szczególnie rzadko są one używane do tworzenia arkuszy kalkulacyjnych i rysunków.
Obawy związane z korzystaniem z aplikacji webowych dotyczą przede wszystkim bezpieczeństwa (te obawy deklarowało 38% respondentów).
Analitycy Rubicon Consulting w podsumowaniu badań napisali również, że generalnie dla użytkowników nie ma dużego znaczenia, czy aplikacja działa w przeglądarce, czy nie. Użytkownicy będą z niej korzystać, jeśli rozwiąże ona ich problemy. Twórcy aplikacji webowych powinni więc obok bezpieczeństwa stawiać na praktyczność.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej