Właśnie zakończyła się kontrola działalności Telekomunikacji Polskiej w zakresie świadczenia usług powszechnych dla niepełnosprawnych. Jak wygląda jej obraz oczami niewidzących, niesłyszących czy niesprawnych ruchowo?
Zgodnie z decyzją Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) Telekomunikacja Polska ma obowiązek udostępniania specjalnej infrastruktury, a także utrzymywania pakietu socjalnego, który jest jedynym finansowym udogodnieniem dla tej grupy klientów.
Mimo iż TP twierdzi, że dobrowolnie stosuje pewne ulgi jedna trzecia badanych gospodarstw nie jest zadowolona z usług świadczonych przez telekom. Oczekują oni od operatora preferencyjnych cen abonamentu i na połączenia. Wskazują oni także na nieprzystosowanie budek telefonicznych, zwłaszcza dla osób słabo widzących i słabo słyszących. Nie wszystkie stanowiska przeznaczone do obsługi niepełnosprawnych wyposażone są także w odpowiednie komputery ułatwiające komunikację z osobami głuchoniemymi.
Ponadto badani nie korzystają z takich ułatwień, jak faktury napisane Braille'm lub dużą czcionką, czy aparaty telefoniczne przystosowane do ich specyficznych potrzeb. Osoby te często nie zdają sobie sprawy, czego mogą od TP oczekiwać. Wskazują na brak informacji na temat swoich praw.
Średnia wysokość rachunku telefonicznego w badanej grupie gospodarstw domowych za ostatnie 3 miesiące wyniosła 91 złotych, z czego 48 przypadło na sam abonament. Trzeba przy tym zauważyć, że w większości przypadków klienci deklarowali rzadkie korzystanie z telefonu. Najczęściej wybieranymi planami taryfowymi są plan socjalny, standardowy oraz 60 minut za darmo.
Na koniec ciekawy wniosek - aż dwie trzecie badanych skłonnych jest polecić Telekomunikację Polską swoim znajomym.
Pełna treść raportu dostępna jest na stronach Urzędu Komunikacji Elektronicznej w formacie .pdf.
Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie UKE przez Centrum Badań Marketingowych INDICATOR Sp. z o.o.. Wzięło w nim udział 1507 gospodarstw domowych, w których przynajmniej jedna osoba ma orzeczenie o niepełnosprawności.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej