Już niedługo firmy korzystające z innych niż Windows systemów operacyjnych będą mogły przesyłać dokumentację do ZUS-u przez internet. 21 lipca ZUS udostępnił w końcu w internecie dokumentację, która umożliwi opracowanie alternatywnych dla Płatnika programów.
Dotychczas urząd ten dopuszczał elektroniczną formę kontaktu wyłącznie poprzez program Płatnik, który został przygotowany wyłącznie na platformę Windows firmy Microsoft. Tym samym przedsiębiorcy zobligowani do rozliczeń z ZUS-em drogą elektroniczną, przez kilka lat zmuszani byli do zakupu systemu operacyjnego Windows, pomimo iż oprogramowanie Microsoftu mogło być w ich działalności całkowicie zbędne.
21 lipca, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji podmiotów realizujących zadania publiczne, Zakład Ubezpieczeń Społecznych udostępnił dokumentację w formacie XML konieczną do wytworzenia oprogramowania interfejsowego służącego do przekazywania drogą elektroniczną dokumentów ubezpieczeniowych do ZUS - czytamy na stronach Zakładu.
Firmy, które - wykorzystując wspomnianą dokumentację - będą chciały wejść na rynek oprogramowania z konkurencyjnymi dla Płatnika aplikacjami, takimi jak np. sławny już Janosik, będą zobowiązane do przeprowadzenia na własny koszt badania prawidłowości funkcjonowania swoich programów. Pozytywne przejście tych testów będzie oznaczało, że dana aplikacja może być wykorzystywana do elektronicznej komunikacji z urzędem.
Udostępnienie dokumentacji przez ZUS powinno zakończyć wieloletni monopol Płatnika i systemu Windows w tego typu rozliczeniach, co było niezgodne z zasadami neutralności technologicznej państwa.
Teraz firmy wykorzystujące w swej działalności konkurencyjne systemy operacyjne, np. różne dystrybucje Linuksa, BSD, czy Mac OS, nie będą musiały ponosić dodatkowych kosztów związanych z rozliczeniami z ZUS-em (na zakup niepotrzebnego im systemu firmy Microsoft) - oczywiście, o ile kompatybilne z różnymi systemami alternatywne oprogramowanie do rozliczeń pomyślnie zda egzamin na platformie testowej opracowanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Jak podaje PAP, przedstawiciele ZUS poinformowali jednak, że Zakład nie zamierza inwestować w stworzenie wersji Płatnika dla innych systemów operacyjnych niż Windows. Tym samym przygotowanie alternatywy spoczywa na barkach polskich producentów oprogramowania, które - w przeciwieństwie do twórcy Płatnika, czyli firmy Prokom Software S.A. - będą musiały wykazać się prospołeczną postawą. Co więcej, będą oni musieli także wziąć na siebie odpowiedzialność bieżącej aktualizacji takiego oprogramowania, wynikającej m.in. ze zmian w prawie, wysokości składek, itd. Jak można się domyślić, ZUS nie będzie traktował pobłażliwie tych płatników, którzy korzystając z innego niż Płatnik oprogramowania, niepoprawnie rozliczą się z Zakładem.
Wymagania dla oprogramowania interfejsowego znajdują się na stronie ZUS.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej