Płaskie telewizory oraz cyfrowe odbiorniki radiowe zagrażają walce z globalnym ociepleniem. Udział tychże w spożyciu energii elektrycznej bardzo szybko rośnie - alarmują brytyjscy naukowcy.
Z wyników badań organizacji Energy Saving Trust, do których dotarła BBC wynika, że "gadżety", jak nazywane są m.in. płaskie telewizory i cyfrowe radia, odpowiadają za 1/3 zużycia energii elektrycznej na Wyspach Brytyjskich. Do 2020 udział tychże ma wzrosnąć do 45%.
Spora część z 12 miliardów funtów, które co roku Brytyjczycy przeznaczają na zakup sprzętu elektronicznego, wydawana jest na urządzenia o wyższym zużyciu energii elektrycznej. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest zmiana prawa, która zakłada, że do 2012 roku w Wielkiej Brytanii dostępny będzie jedynie cyfrowy sygnał telewizyjny, co zmusza wielu mieszkańców tego kraju do zakupów nowych telewizorów.
Według Pauli Owen, autorki raportu, używane obecnie płaskie telewizory zużywają nawet 3 razy więcej energii niż ich tradycyjne odpowiedniki. Po części tylko wynika to z faktu, że kupowane obecnie odbiorniki są większe.
Problemem są także urządzenia, które mimo, że nie są używane, pobierają nadal energię. Chodzi tu w szczególności o radia i telewizory, będące w stanie "stand by", czy ładowarki do telefonów komórkowych, które podłączone są do gniazdek, ale baterii w aparatach nie ładują. W tej ostatniej dziedzinie widać jednak znaczny postęp w ostatnich latach.
Jak zauważono w raporcie, mimo że jednostkowe zużycie prądu przez te urządzenia nie jest znaczne, to jednak w skali całego kraju jest ogromne. Wynika to z faktu, że płaski telewizor cyfrowy posiada obecnie około 80% gospodarstw domowych (dane Ofcom, odpowiednika naszego UKE), a telefonów komórkowych jest około 63 milionów (na 61 milionów mieszkańców).
Autorka raportu konkluduje, że wiele do zrobienia ma każdy nas. A zacząć można od wyłączania urządzeń, z których nie korzystamy.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej