Chociaż sprzedaż telefonu Apple ruszyła w Stanach Zjednoczonych w miniony piątek (29.06), niektórzy nabywcy do tej pory nie zdołali aktywować go w swojej sieci komórkowej. Pojawiają się też nowe przecieki w kwestii sprzedaży iPhone'a na terenie Europy.
Jak już informowaliśmy, wyłącznym dystrybutorem produktu Apple w USA na okres najbliższych pięciu lat została sieć AT&T. Taka polityka koncernu spotkała się z ostrą krytyką zarówno ekspertów rynku telekomunikacyjnego, jak i potencjalnych nabywców. Sztuczne ograniczanie rynku sprzedaży do jednego operatora na konkurencyjnym rynku może przynieść Apple więcej strat niż korzyści - ostrzegają.
Okazuje się, że i tutaj sprzedaż nie przebiega bez problemów. Wielu klientów nadal nie może cieszyć się z funkcji iPhone'a, gdyż operator do tej pory nie aktywował im dostępu do własnej sieci, a do prawidłowego działania telefonu wymaga jest aktywacja w iTunes. Kiedy to zrobi - nie wiadomo. Przedstawiciele AT&T zapewniają, że problem dotyczy niewielkiej ilości klientów.
Początkowe informacje o wielkim szale zakupów i wyprzedanych egzemplarzach telefonu również nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości. Co prawda pierwsza osoba ustawiła się w kolejce po iPhone w poniedziałek, ale nie był to zwykły przypadek.
Greg F. Packer, robotnik z Huntington w stanie New York, który pod nowojorskim salonem Apple koczował już od 5 rano w poniedziałek, znany był z podobnych "przedsięwzięć" w przeszłości. Jako pierwszy pojawił się na platformie widokowej w Strefie Zero, jako pierwszy wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Księżnej Diany, jako pierwszy też chciał pogratulować George'owi W. Bushowi wyboru na prezydenta USA.
Blogerzy określili go już mianem "iLosera", gdyż iPhone w praktyce nabyć można bez długiego czekania. Być może dlatego, że produkt Apple wbrew pozorom nie wyróżnia się zbyt wysokimi możliwościami technicznymi.
Tymczasem kwestią otwartą pozostaje termin wprowadzenia iPhone'a na rynek europejski. Źródła zbliżone do Apple podają, że w przeciwieństwie do modelu sprzedawanego na terenie Stanów Zjednoczonych, europejska wersja umożliwiać będzie korzystanie z telefonii trzeciej generacji 3G. Brak tej opcji w USA, Apple tłumaczył większym zużyciem energii przez iPhone. Europejscy nabywcy będą więc musieli liczyć się z krótszą żywotnością baterii.
Jeśli wierzyć napływającym sygnałom, oficjalny komunikat w tej sprawie Apple wyda być może już w poniedziałek. Sprzedaż telefonu na naszym kontynencie odbywać się ma poprzez trzech operatorów - T-Mobile (właściciela Ery), Vodafone (współwłaściciela Plus), a także brytyjskiego dystrybutora Carphone Warehouse. Inne źródła donoszą, iż Vodafone stara się zdobyć wyłączność na sprzedaż telefonu na podobnych zasadach, jak ma to miejsce w przypadku AT&T.
Na aukcjach internetowych (również w Polsce) pojawiły się już oferty sprzedaży iPhone'ów - w zdecydowanej większości stanowiące tanie podróbki z Chin. Nawet jeśli trafimy na oryginalny model zakupiony w Stanach Zjednoczonych, możemy mieć problem z jego używaniem w Polsce - ostrzegają internauci. Telefon działa bowiem poprawnie jedynie z kartą amerykańskiej sieci.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej