Państwo powinno mieć narzędzia do kontroli informacji znajdujących się w internecie - tak uważa zastępca rosyjskiego prokuratora generalnego Ivan Sydoruk. Sugeruje wprowadzenie modelu chińskiego.
Sydoruk uważa, że w internecie krąży bardzo dużo informacji wykorzystywanych przez różnego rodzaju ekstremistów. Państwo powinno więc posiadać odpowiednie możliwości kontrolowania i blokowania niebezpiecznych treści. Wszystko jednak zgodnie z prawem - donosi rosyjski Kommersant.
Dlatego też zastępca prokuratora sugeruje wprowadzenie zmian w prawie rosyjskim, by możliwe były legalne działania władz państwowych, celem zapobieżenia rozprzestrzenianiu się treści uznanych za niebezpieczne. Rosjanie chcieliby skorzystać z chińskich doświadczeń w zakresie cenzury internetowej.
Specjaliści zaznaczają jednak, że istnieje poważna różnica między obu krajami. O ile w Państwie Środka jest tyko jeden kanał dostępu do informacji zagranicznych, w dodatku kontrolowany przez państwo, o tyle w Rosji każdy dostawca ma ich przynajmniej po kilka.
Obrońcy praw człowieka są zdania, że Rosja chce dołączyć do państw cenzurujących treści dostępne w internecie. Kommersant podkreśla jednak, że poglądy przedstawione przez Ivana Sydoruka są jego prywatnymi, a państwo nie zamierza ingerować w treści online.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej